Reklama

Bogusław Chrabota: O co gra dziś Mateusz Morawiecki

Mateusza Morawieckiego pełno ostatnio w polityce. I to nie w roli klakiera, jak nie przymierzając Mariusz Błaszczak. Były premier coraz intensywniej pojawia się w roli podmiotowej, potwierdzając ambicje odgrywania roli lidera. A sondaże pokazują, że może grać o bardzo wiele.
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

Foto: REUTERS

Reklama

Morawiecki raz organizuje alternatywną wigilię, raz nie pojawia się na partyjnej konwencji, bo ma osobną serię spotkań. A to dyskutuje w Jasionce z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, wyrażając poparcie dla PSL-owskiej wersji SAFE 0 procent a to anonsuje powstanie stowarzyszenia „mającego skupić osoby, którym nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie”. I które wcale nie ma być partią. Ano skądże! – uśmiechają się ironicznie komentatorzy. Ileż to już było takich stowarzyszeń, które nie miały się przerodzić w partię, a jednak na powstaniu partii się skończyło. Po co więc Morawieckiemu stowarzyszenie? – pytają. Czyż nie po to, by budować swoje środowisko, wzmocnić swoją pozycję? Temu już nie potrafiłby zaprzeczyć.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama