Reklama

Wiosenna ofensywa Rosjan zaczęła się od primaaprilisowego łgarstwa

Po raz trzeci w ciągu czterech lat Kreml poinformował, że zdobył cały obwód ługański. Tak jak za każdym z poprzednich razów kłamie.
Ukraińscy żołnierze zajadle bronią kontrolowanej jeszcze przez nich części obwodu ługańskiego

Ukraińscy żołnierze zajadle bronią kontrolowanej jeszcze przez nich części obwodu ługańskiego

Foto: Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co się stało w Lesie Serebriańskim, gdzie rosyjscy żołnierze odmówili wykonywania rozkazów?
  • Gdzie obecnie koncentrują się rosyjskie ataki i o jakie miejscowości toczą się najzajadlejsze walki?
  • W jaki sposób ukraińskie kontrataki wpływają na przebieg rosyjskiej ofensywy?
  • Jakie działania podejmują siły rosyjskie w odpowiedzi na aktywność Ukraińców na linii frontu?
Pozostało jeszcze 94% artykułu

Oficjalne oświadczenie rosyjskiego Ministerstwa Obrony opublikowano w prima aprilis i wywołało ono wesołość ukraińskich obrońców. Mniej więcej od dwóch lat Ukraińcy utrzymują trzy-cztery wioski na zachodnim skraju obwodu (na granicy z obwodem charkowskim). Obecnie broni ich 3. Korpus „Azow”.

Rejon cały czas jest atakowany przez Rosjan, przede wszystkim ze względów propagandowych. Z podobnych powodów jest zajadle broniony. „W ciągu pół roku atakowano tutaj 144 razy” – informował 3. Korpus. Ruiny wiosek nadal pozostają w ukraińskich rękach. Ostatni raz rosyjskie władze obwodu ługańskiego informowały o zdobyciu tego rejonu w sierpniu ubiegłego roku (a pierwszy raz jeszcze w 2022 r.).

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama