fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Supermarkety w Wielkiej Brytanii racjonują… sałatę

Fotorzepa/ Marian Zubrzycki
Klienci nie są szczęśliwi, a przyczyna tkwi w złej pogodzie.

Niektóre brytyjskie sieci supermarketów wprowadziły ograniczenia w sprzedaży sałaty lodowej do trzech główek w czasie jednych zakupów. Klienci nie są zachwyceni i dzielą się w mediach społecznościowych zdjęciami pustych półek, na których zazwyczaj można znaleźć sałatę.

Ograniczenia wprowadziły Tesco, Sainsbury i Morrisons. Braki w dostawach sałaty to nie wszystko, bo rosną też braki w dostawach cukinii, brokułów i bakłażanów, których sprzedaż też jest limitowana lub zaraz będzie. Problemy spowodowane są, jak twierdzą sieci handlowe, kłopotami w Hiszpanii, skąd Brytyjczycy importują te warzywa. Hiszpańscy rolnicy niedawno zmagali się z powodziami, a produkcję zmniejszył dodatkowo wyjątkowo zimny styczeń.

- W związku ze złą pogodą w Hiszpanii, mamy problemy z dostawami, ale razem z naszymi dostawcami pracujemy nad ich rozwiązaniem – powiedział cytowany przez „Daily Mail” rzecznik prasowy brytyjskiego Tesco.

Niektóre sieci handlowe zaczęły już sprowadzać sałaty i warzywa aż z USA, by uniknąć braków na półkach. Problem w mniejszym stopniu dotyczy zwykłych konsumentów niż drobnej gastronomii – niewielkie kawiarnie i bary zaopatrują się bowiem w sałaty i inne warzywa w supermarketach. W związku z tym to właśnie w drobny biznes ograniczenia i braki uderzają najbardziej.

Nie wszystkie sieci sklepów mają jednak problem z dostępnością sałat i warzyw. Brytyjskie oddziały sieci Lidl i Aldi nie mają żadnych problemów z zaopatrzeniem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA