fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Ciągle jest szansa, że recesji nie będzie?

AFP
Prawdopodobieństwo recesji w 2020 r. wynosi 79 proc. – wynika z prognoz zebranych przez Narodowy Bank Polski wśród 22 zespołów ekonomistów. To oznacza, że część ekspertów wciąż wierzy w scenariusz żywiołowego odbicia aktywności w gospodarce po tym, jak zniesione zostaną ograniczenia wprowadzone w celu stłumienia epidemii Covid-19.

NBP gromadzi prognozy ekonomistów cztery razy do roku. Ostatnią ankietę makroekonomiczną, której wyniki opublikował we wtorek, przeprowadził w dniach 28 marca – 2 kwietnia. Ankiety NBP tym różnią się od innych badań opinii ekonomistów, w tym tych prowadzonych regularnie przez „Parkiet" i „Rz", że dotyczą prognoz przedziałowych, a nie punktowych. To oznacza, że uczestnicy formułują kilka scenariuszy makroekonomicznych, przypisując im różne stopnie prawdopodobieństwa.

Uczestnicy najnowszej ankiety przeciętnie oceniają, że z 50-proc. prawdopodobieństwem dynamika PKB Polski w 2020 r. znajdzie się między -4,5 a -0,5 proc. Z 90-proc. prawdopodobieństwem dynamika PKB wyniesie zaś od -9,4 do 2,2 proc.

Czytaj także: Kołodko: Potem, czyli świat po pandemii

NBP w komentarzu do wyników badań wśród profesjonalnych prognostów zwraca uwagę, że „różnice między skrajnymi scenariuszami tempa wzrostu PKB w 2020 r. podane przez niektórych ekspertów przekraczają 10 pkt. proc.". To pokazuje, jak duża jest wśród ekonomistów niepewność dotycząca wpływu epidemii Covid-19 na polską gospodarkę.

W 2021 r. z 50-proc. prawdopodobieństwem wzrost PKB sięgnie od 1,1 do 4,7 proc. Ryzyko recesji jest w ocenie ekonomistów niewielkie, wynosi około 9 proc. W 2022 r. wzrost PKB z 50-proc. prawdopodobieństwem wyniesie od 1,8 do 3,8 proc.

Konsekwencją załamania gospodarczego w Polsce będzie może być wyhamowanie inflacji, która w ostatnich miesiącach mocno Polaków niepokoiła. Wśród ekonomistów nie ma jednak przekonania, że tak się stanie. W porównaniu do grudnia, gdy NBP poprzednio zbierał prognozy, oczekiwania co do inflacji mocno się nie zmieniły.

W ocenie ekonomistów ankietowanych przez NBP roczna dynamika CPI, główna miara inflacji nad Wisłą, w 2020 r. wyniesie z 50-proc. prawdopodobieństwem od 2,5 do 3,8 proc. (w grudniu ten przedział wynosił 2,9-3,7 proc.), a w kolejnych dwóch latach od 1,6 do 3,3 proc. (w grudniu dla 2021 r. przedział ten wynosił 1,9-3,3 proc.). Ryzyko, że w br. inflacja przekroczy (średnio w roku) 3,5 proc., czyli górną granicę pasma dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego NBP, wynosi według ekonomistów 36 proc. W grudniu to ryzyko było oceniane na 33 proc.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA