fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finansowanie

O jakie kwoty walczą frankowicze

materiały prasowe
Stan epidemii znacząco ograniczył działalność sądów. Frankowicze, którzy do tej pory nie podjęli decyzji o pozwaniu banku, powinni pomyśleć o zadbaniu o swoje interesy – pisze Klaudia Chróścik, radca prawny z portalu kredytyfrankowe.pl.
W tzw. sprawach frankowych możliwe jest uzyskanie dwóch korzystnych rozstrzygnięć.
Pierwszym jest tzw. odfrankowienie umowy kredytu, które polega na wyeliminowaniu powiązania kredytu z kursem waluty obcej – najczęściej franka szwajcarskiego. Rozwiązanie to opiera się na założeniu, że kredyt pozostaje kredytem w walucie polskiej, a eliminacji z treści umowy podlegają postanowienia abuzywne odnoszące się do waloryzacji wedle kursów wyznaczanych przez bank.
W konsekwencji kredytobiorcy należy się zwrot dokonanych nadpłat w spłacie dotychczasowych rat kredytu powstałych na skutek stosowania abuzywnych klauzul. Umowa kredytu jest ważna i jest wykonywana zgodnie z pozostałymi warunkami umowy, w tym w szczególności z zachowaniem dotychczasowej wysokości oprocentowania, tj. w oparciu o stawkę LIBOR.
Nadpłatę kredytu wylicza się poprzez wskazanie różnicy pomiędzy kwotami pobranymi przez bank a kwotami należnymi, tj. gdyby nie stosowano abuzywnej waloryzacji.

Ofrankowienie kredytu

Korzyścią w przypadku takiego rozstrzygnięcia jest nie tylko zwrot dotychczasowych nadpłat w spłaconych ratach, ale także znacząca redukcja wysokości zobowiązania pozostającego do spłaty. Zadłużenie z tytułu umowy kredytu powinno odpowiadać kwocie nominalnej, tj. faktycznie wypłaconej przez bank, oczywiście pomniejszonej o spłacone raty w należnej wysokości.
Prześledźmy ten typ rozstrzygnięcia na przykładach przedstawiających szacunkowe korzyści.

PRZYKŁAD 1.

Kredyt indeksowany udzielony w 2007 r. w wysokości 380 tys. zł na okres 240 miesięcy (20 lat).
Po 13 latach do spłaty pozostaje 254 tys. zł.
Po prawomocnym „odfrankowieniu" do spłaty pozostaje 145 tys. zł.
Wysokość nadpłaty w dotychczasowej spłacie to 129 tys. zł.
Korzyść przy „odfrankowieniu" umowy: 238 tys. zł.

KOMENTARZ

Wysokość nadpłaty wynosi 129 tys. zł, a saldo zadłużenia winno ulec zmniejszeniu do 145 tys. zł, czyli winno być liczone od nominalnej kwoty kredytu i uwzględniać prawidłowe spłaty. Ogólna korzyść dla kredytobiorcy przedstawi się na poziomie 238 tys. zł, bowiem odzyskuje 129 tys. zł tytułem nadpłaty w spłacie dotychczasowych rat i powinno dojść do redukcji zadłużenia o 109 tys. zł, czyli z poziomu 254 tys. zł do 145 tys. zł.

PRZYKŁAD 2.

Kredyt indeksowany udzielony w 2008 r. w wysokości 700 tys. zł na okres 360 miesięcy (30 lat).
Po 12 latach do spłaty pozostaje 850 tys. zł.
Po prawomocnym „odfrankowieniu" do spłaty pozostaje 455 tys. zł.
Wysokość nadpłaty w dotychczasowej spłacie to 202 tys. zł.
Korzyść przy „odfrankowieniu" umowy: 597 tys. zł.

KOMENTARZ

Wysokość nadpłaty wynosi 202 tys. zł, a saldo zadłużenia winno ulec zmniejszeniu do 455 tys. zł, czyli winno być liczone od nominalnej kwoty kredytu i uwzględniać prawidłowe spłaty. Ogólna korzyść dla kredytobiorcy przedstawi się na poziomie 597 tys. zł, bowiem odzyskuje 202 tys. zł tytułem nadpłaty w spłacie dotychczasowych rat i powinno dojść do redukcji zadłużenia o 395 tys. zł, czyli z poziomu 850 tys. zł do 455 tys. zł.

Nieważność umowy

Drugim prawnie dopuszczalnym rozstrzygnięciem jest stwierdzenie nieważności umowy. W przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytowej strony zobowiązane są do zwrotu świadczeń wzajemnych.
Oznacza to, że bank powinien zwrócić kredytobiorcy wszystkie wpłaty, które otrzymał od niego tytułem w wykonaniu nieważnej umowy, tj. spłaty kredytu, jak również prowizje, ubezpieczenia, takie jak ubezpieczenie niskiego wkładu własnego i inne opłaty okołokredytowe.
Kredytobiorca natomiast powinien się liczyć z koniecznością zwrotu na rzecz banku kwoty otrzymanego kredytu.
Możliwe jest, że kredytobiorca po dokonaniu kompensacji nie będzie musiał nic zwracać, w przypadku gdy spłacił więcej niż kwota wypłaconego mu przez bank kredytu. W przypadku gdy po dokonaniu wzajemnych rozliczeń okaże się, że kredytobiorca będzie musiał jednak jakąś kwotę zapłacić, to będzie to kwota dużo mniejsza niż zadłużenie, które było ustalane w oparciu o nieuczciwe postanowienia.
Przykłady szacunkowych korzyści:

PRZYKŁAD 1.

Kredyt indeksowany udzielony w 2008 r. w wysokości 270 tys. zł na okres 360 miesięcy (30 lat).
Po 12 latach do spłaty pozostaje 320 tys. zł.
Kredyt pozostały do spłaty po prawomocnym stwierdzeniu nieważności umowy to 62 tys. zł.
Korzyść w przypadku stwierdzeniu nieważności umowy: 258 tys. zł.
PRZYKŁAD NR 2
Kredyt indeksowany udzielony w 2008 r. w wysokości 700 tys. zł na okres 360 miesięcy (30 lat).
Po 12 latach do spłaty pozostaje 850 tys. zł.
Kredyt pozostały do spłaty po prawomocnym stwierdzeniu nieważności umowy to 155 tys. zł.
Korzyść w przypadku stwierdzeniu nieważności umowy: 695 tys. zł.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA