fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Nadzorca finansowy zmienia oblicze

Jacek Jastrzębski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego
Jacek Jastrzębski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego
PAP/Radek Pietruszka
Komisja Nadzoru Finansowego zaprezentowała strategię na lata 2021–2025. Instytucja ta ma przejść istotną transformację. Nowe otwarcie ma być także odczuwalne na zewnątrz.

Pierwsza w historii strategia Komisji Nadzoru Finansowego stała się faktem. Zmiany, dialog i otwartość – to najczęściej powtarzane przez przedstawicieli KNF słowa.

Nowe cele

– Pracowaliśmy nad strategią wiele miesięcy. Rozmawialiśmy na jej temat z pracownikami urzędu i interesariuszami – podkreślał przy okazji prezentacji strategii Jacek Jastrzębski, przewodniczący KNF. – Zdajemy sobie sprawę, że nasz urząd jest kluczową instytucją rynku finansowego i mamy szczególną rolę do odegrania. Kluczowego znaczenia nabiera, zwłaszcza w obecnych czasach, zarządzanie strategiczne. Ważne jest, żeby organizacja wiedziała, w którą stronę zmierza i jakie wartości reprezentuje – mówił.

Jakie są główne kierunku zmian? Komisja chce prowadzić bardziej proaktywny nadzór, a także skuteczniej i jednocześnie efektywnie wykorzystywać posiadane dane, informacje i wiedzę. Ma być to również lepiej zarządzana organizacja. Jak bowiem podkreślają przedstawiciele komisji, strategia ma przede wszystkim na nowo zdefiniować urząd.

– Strategia jest dla nas elementem zarządzania organizacją. Jest to też strategia zmiany, głównie nas samych, naszego sposobu funkcjonowania i naszych relacji z interesariuszami. Chcemy się bardziej otworzyć na relacje z uczestnikami rynku – podkreślał Piotr Czyżewski, kierownik w Departamencie Controllingu i Budżetowania.

Wśród 17 szczegółowych celów, które chce zrealizować KNF, są m.in. takie kwestie, jak: skuteczniejsze wykrywanie i zwalczanie nadużyć i nieprawidłowości na rynku kapitałowym, wprowadzenie rozwiniętych mechanizmów przeciwdziałania tym nadużyciom, większy wpływ na kształt regulacji, wzmocniony nadzór nad produktami i usługami finansowymi oraz ich dystrybucją. Sam nadzór ma być „sprawowany proporcjonalnie, prospektywnie, przejrzyście i na bazie analizy ryzyka". Mocny nacisk ma być położony także na działania informacyjne i edukacyjne oraz nowe technologie. Komisja chce też wzmocnić kluczowe kompetencje pracowników.

– Dobrze, że jest strategia i wiemy, w którym kierunki płyniemy. Mamy szkielet, który teraz trzeba obudować. Zabrakło mi perspektywy inwestorów. To jest ta grupa, która powinna być głównym beneficjentem działań nadzoru. Zakładam jednak, że tak będzie, jeśli strategia będzie realizowana. Zabrakło mi też celu związanego z konkurowaniem o inwestorów spoza rynku regulowanego – komentował podczas debaty zorganizowanej przez KNF Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych.

– Bardzo dobrze się stało, że powstał taki dokument. Idziemy w stronę standardów z rozwiniętych rynków. Dokument pokazuje misję, wartości i cele. Jest to też swoistego rodzaju zobowiązanie urzędu wobec interesariuszy rynku – wskazywał z kolei Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich.

– Strategia Komisji jest jasno określona. Pokazuje, jak lepiej działać w relacji z nadzorowanymi podmiotami. Kluczowe są dla niej zwiększanie kompetencji bazujących na wiedzy, danych i proaktywności – komentował Leszek Skiba, prezes Pekao.

Dialog przede wszystkim

Samo powstanie strategii nie jest jednak ostatnim etapem. To ma być dopiero wstęp. Jak wskazywał Jastrzębski, do końca października ma powstać plan działań, które umożliwią realizację celów. I tutaj szef KNF liczy na wsparcie rynku.

– Jesteśmy otwarci na sugestie. Zamknęliśmy pewien etap, ale nie zamykamy się na zmiany – zapowiedział. Położenie mocnego nacisku na dialog z rynkiem można uznać za dużą jakościową zmianę nadzoru. Przez lata zarzucano bowiem KNF, że samodzielnie podejmuje decyzje, nie biorąc pod uwagi praktyków rynków. Teraz ma się to zmienić.

– Strategia pokazuje filozofię działania nadzoru. Ona z perspektywy uczestników rynku jest bardzo interesująca. Opiera się bowiem na dwóch obszarach: rozwoju, ale też rozwoju opartego na partnerstwie. To partnerstwo jest wartością, która będzie przynosiła efekty – mówiła Beata Kozłowska-Chyła, prezes PZU.

– Dokument ten jest pewną deklaracją. W chwili obecnej mamy bardzo dużo wyzwań. Otwartość, przewidywalność i dialog dają nadzieję, że z tymi wyzwaniami sobie poradzimy – podkreślał Brunon Bartkiewicz, prezes ING BSK.

Strategia ma być finansowana w całości ze środków uzyskanych z wpłat i opłat za sprawowanie nadzoru finansowego. Przedstawiciele Komisji podkreślają jednak, że realizacja strategii nie będzie miała wpływu na wysokość opłat pobieranych z tego tytułu od uczestników rynku.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA