fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Podatek od nieruchomości: urząd gminy dostanie więcej za lokale użytkowe

123RF
Spółdzielnia mieszkaniowa jako przedsiębiorca zobligowana jest do płacenia podatku od nieruchomości według najwyższej stawki od wszystkich nieruchomości, które nie stanowią lokali mieszkalnych.

Spór w sprawie dotyczył rozliczenia podatku od nieruchomości w spółdzielni mieszkaniowej. We wniosku o interpretację spółdzielnia wyjaśniła, że prowadzi działalność, której podstawowym przedmiotem jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych i innych potrzeb członków oraz ich rodzin, przez dostarczanie samodzielnych lokali mieszkalnych lub domów jednorodzinnych, a także lokali o innym przeznaczeniu. Działalność ta, nie nosi znamion działalności gospodarczej, gdyż nie ma charakteru zarobkowego. Dalej zauważyła, że w jej zasobach poza budynkami lub ich częściami o charakterze mieszkalnym znajdują się również budynki lub ich części o charakterze niemieszkalnym, przeznaczone na prowadzenie działalności podstawowej. Są to biura, kluby, magazyny, garaże oraz pomieszczenia przeznaczone do wynajmu na prowadzenie działalności gospodarczej m.in. handlowej czy usługowej na rzecz mieszkańców.

Spółdzielnia podkreśliła, że ewentualne dochody uzyskiwane z wynajmu lokali, przeznaczane są na pokrycie wydatków związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości w zakresie obciążającym członków oraz na prowadzenie działalności społecznej, oświatowej i kulturalnej. Jej wątpliwości dotyczyły stawki podatku jaki powinna zastosować od nieruchomości, w tym tych wynajmowanych.

Chciała się upewnić, jak powinna rozliczyć się z podatku od nieruchomości.

Fiskus stwierdził, że spółdzielnia mieszkaniowa jest podmiotem gospodarczym i w zakresie prowadzonej przez siebie działalności ukierunkowanej na szeroko pojęte zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych swoich członków musi być traktowana tak samo, jak inni przedsiębiorcy. Nie do zaaprobowania w jego ocenie jest rozróżnienie działalności spółdzielni mieszkaniowej w zakresie zaspokajania potrzeb mieszkaniowych i „pozostałej działalność". Wskazując na orzecznictwo Sądu Najwyższego urzędnicy stwierdzili, że każdy z rodzajów działalności spółdzielni mieszkaniowej może zostać uznany za działalność gospodarczą.

A jeśli spółdzielnia jest przedsiębiorcą, to pomieszczenia zajęte na prowadzenie statutowej działalności (tj. biura, magazyny, garaże), a także lokale użytkowe w budynkach mieszkalnych (m.in. przeznaczone do wynajmu) oraz w budynkach niemieszkalnych są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej.

W konsekwencji uznał, że we wszystkich przypadkach spółdzielnia powinna stosować podwyższoną stawkę podatku od nieruchomości tj. dla budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Spółdzielnia nie zgodziła się z taką wykładnią przepisów. Zaskarżyła ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, ale przegrała. Po gruntowanej analizie przepisów i orzecznictwa podzielił pogląd, że co do kwalifikowania zarządzania nieruchomościami jako działalności gospodarczej. Przy czym w jego ocenie dla takiej kwalifikacji bez znaczenia pozostaje brak zysku z prowadzonej działalności.

W ocenie sądu spółdzielnia mieszkaniowa powinna być kwalifikowana jako przedsiębiorca już tylko z tego względu, że zajmuje się odpłatnym zarządem lokalami mieszkalnymi, użytkowymi, czy garażami (z podkreśleniem, że odpłatność nie oznacza osiągania zysku). Ponadto, jak tłumaczył sąd prowadzi także innego rodzaju działalność gospodarczą (wynajem lokali użytkowych), co samo w sobie stanowi podstawę do traktowania jej jako przedsiębiorcy.

WSA nie miał wątpliwości, że budynki lub ich części, w których mieszczą się pomieszczenia zajęte na działalność statutową, w tym lokale użytkowane przeznaczone do wynajmu, znajdują się w posiadaniu przedsiębiorcy. A to oznacza, że są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

W konsekwencji spółdzielnia mieszkaniowa, będąca przedsiębiorcą zobligowana jest do płacenia podatku od nieruchomości według najwyższej stawki od wszystkich lokali, które nie stanowią lokali mieszkalnych. Nie ma przy tym żadnego znaczenia fakt wykorzystywania tych lokali lub ich związek z prowadzeniem działalności gospodarczej. WSA nie zgodził się, że do lokali zajmowanych na cele statutowe, jak również do lokali użytkowych okresowo niewynajętych na działalność gospodarczą należy stosować stawki podatkowe dotyczące budynków mieszkalnych lub budynków pozostałych.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 maja 2019 r.

Sygnatura akt: I SA/Gl 87/19.

Komentarz eksperta

Maja Fabrowska, radca prawny, menedżer w kancelarii Gekko Taxens Doradztwo Podatkowe Sp. z o.o.

Trudno wyrazić aprobatę dla komentowanego wyroku. Sąd pomija bowiem, że spółdzielnia prowadzi dwa rodzaje działalności: działalność podstawową, której celem jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych jej członków i działalność gospodarczą (dodatkową) polegająca np. na wynajmie lokali członkom spółdzielni lub osobom trzecim na prowadzenie działalności gospodarczej. Takie rozróżnienie nie pozwala traktować całej działalności spółdzielni za działalność gospodarczą, a tym samym narzucać spółdzielni obowiązku zapłaty podatku od nieruchomości według najwyższych stawek podatkowych. W związku z tym, lokale takie jak: biura, kluby, magazyny, garaże służące członkom spółdzielni, jak i funkcjonowaniu samej spółdzielni powinny być w zależności od umiejscowienia opodatkowane stawką dla budynków mieszkalnych lub budynków pozostałych. Inne lokale użytkowe, czy też mieszkalne jeśli będą zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej to dopiero wówczas będą opodatkowane stawką najwyższą.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA