Reklama

Finansista stracił pieniądze 150 osób. „Roztrwoniłem je”

Firma inwestycyjna z Teksasu likwiduje biznes po serii nieudanych transakcji, w których zmarnowała 31 mln dolarów. Założyciel przyznał, że „roztrwonił pieniądze”.

Aktualizacja: 22.04.2021 17:10 Publikacja: 22.04.2021 15:19

Finansista stracił pieniądze 150 osób. „Roztrwoniłem je”

Foto: Adobe Stock

Christopher Bentley założył w 2016 roku Bellatorum Resources, fundusz inwestycyjny, który miał zarabiać korzystając z koniunktury na ropę i gaz. Firma inwestowała pieniądze prywatnych inwestorów w prawa do wydobycia minerałów na polach łupkowych w Teksasie stawiając na wzrost wartości w miarę rosnącego wydobycia. Znakomicie zapowiadający się w zachętach założyciela biznes jednak nie wypalił i pieniądze około 150 inwestorów, razem 31 milionów dolarów, zamiast spodziewanych zysków przyniosły straty. To co wyróżnia Belltorum spośród podobnych biznesowych niewypałów to skrucha właściciela, którą wyraził w e-mailu do inwestorów.

Czytaj także: Holenderski gigant bankowy zapłaci karę za pranie brudnych pieniędzy

Bentley, były pracownik sektora energetycznego i żołnierz piechoty morskiej, przyznał się do zawierania „złych” i „nierynkowych” transakcji, a także do przekraczania kosztów ogólnych. Przyznał się także do tego, że nie zatrudniał specjalistów, którzy mogliby my doradzać. Stwierdził także, że stracił w tym przedsięwzięciu część własnych pieniędzy.

- Byłem przekonany, że jeżeli uda mi się trafić choćby jeden home run (porównanie odnoszące się do baseballu i sytuacji, w której pałkarz zdobywa wszystkie cztery bazy i punkt, przyp. red.) wszystko będzie dobrze. Wciąż kopałem dołek. Przyznałem się, ponieważ nie mogłem dłużej żyć w kłamstwie – mówił, cytowany przez Reuters, Bentley o ukrywaniu problemów finansowych funduszu przed inwestorami i pracownikami.

W rozmowie z Reutersem właściciel funduszu podkreślał, że nie przerzucał pieniędzy do własnej kieszeni, a wręcz sprzedawał własne aktywa, by włożyć pieniądze do firmy. Przyznał się jednak też, że pracował po nocach i w weekendy, by ukryć straty nie tylko przed inwestorami, ale także przed pracownikami. Według jego słów, żaden z pracowników Bellatorum (których u szczytu powodzenia było 21) nie był świadomy tego co robił szef.

Reklama
Reklama

Jeden z inwestorów, Jeff Voelkel, przejrzał udostępnione dane i stwierdził, że co najmniej połowa środków, które 40 inwestorów wpłaciło do najmniejszego z funduszy prowadzonych przez Bellatorum, została pochłonięta przez bieżące wydatki zamiast pójść na zakup aktywów. Równocześnie jednak Voelkel opisał Bentleya jako „otwartego i chętnego do współdziałania” zastrzegając przy tym, że „czas pokaże, czy wyciągnął coś dla siebie”.

Kupno i sprzedaż praw do wydobycia to rynek wart około 2,1 mld dolarów rocznie. Nabrał on tempa, gdy w 2016 roku wzrosła aktywność wydobywcza w USA napędzana korzystną koniunkturą na rynku paliw. Jednak, gdy w zeszłym roku ceny ropy spadły na światowych rynkach, biznes ten przestał być tak opłacalny, a ceny praw spadły.

Według Christophera Bentleya dokumenty Bellatorum są przeglądane obecnie przez FBI i Departament Sprawiedliwości. FBI nie potwierdziło jednak, ani nie zaprzeczyło prowadzeniu dochodzeń w tej sprawie i kieruje wszystkie pytania do prokuratury. Rzeczniczka właściwego okręgu biura Prokuratora Generalnego nie odpowiedziała jednak na żadne z pytań o komentarz.

Finanse
Chcąc finansować obronność, trzeba ciąć wydatki lub ściągać więcej podatków
Finanse
Dania rzuca rękawicę Trumpowi. Pozbędzie się wszystkich amerykańskich obligacji
Materiał Promocyjny
Największa w historii fala sukcesji. Jak polskie rodziny przygotowują się do przekazania majątku?
Finanse
Rekordowe zakupy NBP. Rezerwy złota Polski mają sięgnąć 700 ton
Finanse
Czy niemieckie złoto powinno wrócić do Europy? Eksperci ostrzegają przed Trumpem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama