fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Oscarowe hity później niż przypuszczano

Oscary 2021
AFP
Dystrybutorzy i właściciele kin mieli nadzieję, że wszystkie instytucje kultury ruszą już 7 maja, a najpóźniej 15 maja. Zaczęli ustawiać kalendarze premier. Termin 29 maja to dla nich kolejne perturbacje. Rozczarowani mogą się też czuć widzowie czekający na świetne dzieła oscarowe.

Premierę najbardziej oczekiwanego dziś tytułu – tegorocznego zdobywcy Oscara dla najlepszego filmu „Nomadland” Chloe Zhao firma Disney planowała na 15 maja. Nowa data to sobota 29 maja.

— Z niecierpliwością czekamy ma możliwość zaprezentowania polskim widzom tego wybitnego filmu. Oprawiony w ramę srebrnego ekranu z pewnością dostarczy niezapomnianych wrażeń i sprawi, że każdy na nowo poczuje magię kina. Na otwarcie kin zaprezentujemy widzom także oskarową animację „Co w duszy gra” z wytwórni PIXAR, jak również długo oczekiwaną superprodukcję „Cruella” z rewelacyjną Emmą Stone w roli głównej, która opowie historię legendarnej Cruelli de Mon z filmu 101 Dalmatyńczyków” – mówi Dariusz Mączka, dyrektor dystrybucji kinowej w The Walt Disney Company na Europę Środkową i Wschodnią.

Z dwutygodniowych opóźnieniem w stosunku do ostatnich przymiarek dwa znakomite, oscarowe filmy pokaże też Best Film. Iza Wierzbińska z tej firmy nie ukrywa jednak, że kolejne przesunięcia terminów otwierania kin stwarza spore problemy.

— Musimy wtedy również zmieniać terminy kampanii reklamowych, a to przecież planowanie reklam, rozwieszanie plakatów, współpraca z dziennikarzami — mówi. —„Na rauszu” chcieliśmy wprowadzić na ekrany jeszcze w listopadzie, „Minari ” tuż po Oscarach. Mieliśmy nadzieję, że kina ruszą wcześniej. Obawiam się, że pod koniec miesiąca na ekranach zrobi się filmowy tłok.

Ten tłok będzie niewątpliwie ogromny. Jak miałyby się w nim obronić bardzo ciekawe, ale skromne filmy, takie choćby jak „Proste rzeczy” Grzegorza Zaricznego?  
Będą natomiast z Oscarowymi propozycjami walczyć filmy lżejsze, komercyjne. Na przykład na koniec maja, na poprawienie nastrojów, Kino Świat zapowiada polską komedię „Druga połowa” z Cezarym Pazurą i Maciejem Musiałem.

Kina studyjne mają swój repertuar. Wielkie tytuły muszą najpierw trafiać do multipleksów. „Keep calm and the movies will come” (Zachowaj spokój, filmy wrócą) można przeczytać na stronie sieci Cinema City. „Chwila cierpliwości. Filmowe emocje powrócą” - na stronie Multikina. Szef Heliosa Tomasz Jagiełło zapewnia, że jego sieć ruszy w pierwszym możliwym terminie czyli 29 maja. Nie ulega jednak wątpliwości, że kiniarze chcieliby jeszcze negocjować z rządem termin otwarcia o jeden dzień wcześniejszy, bo tradycyjnie filmy wchodzą zawsze na ekrany w piątki.

15 maja mogą się już otwierać kina plenerowe. Tu chyba też liczono na wcześniejszy termin, bo na przykład kina letnie w Zamku Królewskim czy w  Chono Lulu Bistro otwarcie sezonu planowały już na 12 maja. Ale te placówki nie mogą liczyć na najświeższy repertuar. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA