Reklama

Nie żyje Alan Parker

Znakomity brytyjski reżyser, twórca m.in. „Missisipi w ogniu” i „Ptaśka” zmarł 31 lipca.

Aktualizacja: 31.07.2020 21:45 Publikacja: 31.07.2020 21:41

Nie żyje Alan Parker

Foto: AFP

Był niezwykle barwną postacią. Londyńczyk, urodzony pod koniec wojny, w 1944 roku, zaczynał karierę zawodową w latach 60. jako copywriter. Ale to mu nie wystarczało, zaczął sam przenosić na ekran swoje pomysły i reklamowe scenariusze. Jego życie zmienił David Puttnam, który namówił go, by zajął się reżyserią i stał się producentem jego filmów.

Już nakręcony w 1976 roku debiut Parkera, „Bugsy Mallone” zapowiadał wielką i niestereotypową osobowość. To był gangsterski film, w którym wszystkie role grały dzieci, m.in. młodziutka Jodie Foster.

Potem niemal każdy film Parkera stawał się ważnym wydarzeniem, przy czym artysta ten próbował swoich sił w różnych gatunkach, nigdy nie dając się zamknąć w jakiejkolwiek szufladzie. Nakręcił filmy muzyczne jak „Fame”, „Evitę” - ekranizację musicalu Andrew Lloyda Webbera i Tima Rice’a czy „Pink Floyd – the Wall”, kryminały jak choćby przewrotny „Harry Angel”, znakomite dramaty od „Midnight Express” przez „Ptas´ka” o ludziach okaleczonych przez wojnę oraz „Mississippi w ogniu” do „Z˙ycia za z˙ycie” - ostatniego swego dzieła, który był protestem przeciwko karze śmierci.

Jego filmy nigdy nie były łatwe. Zresztą mawiał: „Nie zamierzam sprawiać, by widzowie czuli się dobrze w kinie. To nie moja rola”. Odmówił, gdy zaproponowano mu reżyserię „Harry’ego Pottera”. „Byłbym pewnie bardzo bogaty, ale ten projekt po prostu mi się nie podobał” - stwierdził.

Był przyjacielem festiwalu „Camerimage”, lubił brać w nim udział, zasiadać w jury. Cztery lata temu zaskoczył tam widzów oświadczeniem o wycofaniu się z kina.

Reklama
Reklama

— Reżyserzy, poza nielicznymi wyjątkami, na stare lata zaczynają się powtarzać. Poza tym nikt nie chce starych

artystów — tłumaczył 72-letni wówczas reżyser. 
Alan Parker był współzałożycielem Gildii Reżyserów Brytyjskich, w 2002 roku dostał od królowej tytuł szlachecki. 

Film
Cztery Złote Globy dla „Jedna bitwa po drugiej" o ekstremizmach rozsadzających świat
Film
„Hamnet” z dwoma Złotymi Globami w kinach 23 stycznia. Film o śmierci syna Szekspira
Film
Złote Globy rozdane. „Jedna bitwa po drugiej” i „Hamnet” najlepszymi filmami roku
Film
Światowe kino w 2026 roku: Chińczycy z największym hitem. Jakim?
Film
Nie żyje wybitny reżyser Béla Tarr. Twórca „Szatańskiego tanga” miał 70 lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama