Oficjalna wizyta Donalda Trumpa i jego żony Melanii z okazji uroczystych obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej zaplanowana była na okres od 31 sierpnia do 2 września.

1 września prezydent USA miał uczestniczyć w uroczystościach rocznicowych, dzień później wraz z prezydentem Andrzejem Dudą miał odwiedzić amerykańskich żołnierzy w jednostce w Powidzu.

Według amerykańskiego informatora Wirtualnej Polski ten właśnie ostatni punkt miał zostać z programu wizyty. Według zapewnień strony amerykańskiej nie ma to nic wspólnego z odwołaniem wizyty Trumpa w Danii, w związku z brakiem zgody na sprzedaż Stanom Zjednoczonym Grenlandii.

Przyczyną mają być "trudności logistyczne związane z przetransportowaniem prezydenta do amerykańskiej bazy poza Warszawą".

Informator przypuszcza, że z powodu  wykreślenia tego punktu Trump skróci wizytę w Polsce, bo trudno sobie wyobrazić, by został tu "bez wyraźnego celu". Zapewnia jednak, że wizyta amerykańskiego prezydenta nie jest zagrożona i trwają prace nad jej dopracowaniem.

Rozmówcy z polskich kręgów dyplomatycznych są jednak przekonani, że Trump skróci wizytę w Polsce właśnie z powodu odwołania wizyty w Danii.