fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

MSZ: Konsul w Norwegii nie zostanie odwołany

Szef MSZ Jacek Czaputowicz
Fotorzepa, Piotr Nowak
Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz postanowił, że konsul w Norwegii Sławomir Kowalski pozostanie na stanowisku do końca kadencji.

Rzeczniczka norweskiego MSZ Ane Haavardsdatter Lunde poinformowała, że ministerstwo wezwało Polskę do odwołania konsula. Powodem tej decyzji jest "niezgodna z rolą dyplomaty działalność konsula w kilku sprawach konsularnych".

Szef wydziału konsularnego naszej ambasady w Oslo, konsul Sławomir Kowalski nie został jednak uznany za persona non grata, lecz Oslo wezwało Warszawę, byśmy sami odwołali go w ciągu trzech tygodni. Świadczy to o tym, że Norwegia nie chce zaostrzać sytuacji, wysyłając jedynie „pierwsze ostrzeżenie". Jednocześnie nikt z norweskiej strony nie chciał sprecyzować, dlaczego domagają się wyjazdu konsula Kowalskiego.

– Nie widzimy podstaw do odwołania konsula, którego kadencja upływa latem tego roku. Nie podzielamy poglądu strony norweskiej, uważamy, że konsul Kowalski dobrze wykonywał swoją misję – powiedział jednak „Rzeczpospolitej" we wtorek wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.

Decyzję w tej sprawie podjął minister spraw zagranicznych. "Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz podjął decyzję o pozostaniu konsula Sławomira Kowalskiego na pełnionym przez niego obecnie stanowisku do końca kadencji, która upływa z końcem czerwca br. MSZ stoi na stanowisku, że zarzuty strony norweskiej wobec pracy konsula Kowalskiego są nieuzasadnione. Resort spraw zagranicznych dobrze ocenia pracę konsula w Norwegii, w szczególności jeśli chodzi o jego działania na rzecz obrony interesów polskich rodzin" - oświadczyło MSZ.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA