fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Diagnostyka i terapie

Cristoli: we Francji wykryto nowego wirusa

Adobe Stock
Francuscy naukowcy odkryli nowego wirusa w paryskim szpitalu. Zastosowali przy tym tę samą technikę, którą wykorzystano do identyfikacji koronawirusa SARS-CoV-2.

Naukowcy uspokajają, że tych dwóch wirusów nic nie łączy - pisze Onet.

Nowego wirusa odkryto w próbce pobranej od 58-letniej kobiety, która zmarła w 2019 w Paryżu z powodu zapalenia mózgu i obrzęku. Wirus został nazwany Cristoli. Mimo że kobieta była zainfekowana nowym wirusem, nie można jeszcze stwierdzić, czy spowodował jej śmierć, ponieważ miała kilka poważnych chorób współistniejących.

"Trzeba podkreślić, że zapalenie mózgu wystąpiło u osoby o bardzo obniżonej odporności. Była bardzo chora" - mówi profesor Jean-Michel Pawlotsky, kierownik biologii medycznej w szpitalu Henri-Mondor w Creteil, gdzie dokonano odkrycia.

Jeśli w przyszłości zostaną zdiagnozowane inne przypadki zakażenia wirusem Cristoli, będzie można precyzyjniej opisać obraz kliniczny związany z tą chorobą.

Wirus Cristoli jest rodzajem ortobuniawirusa. Jest patogenem przenoszonym przez komary. Został odkryty dzięki technice znanej jako metagenomika, która została wykorzystana m.in. przez chińskich naukowców do zidentyfikowania wirusa SARS-CoV-2, który pojawił się w zeszłym roku w Wuhan.

Naukowcy pobrali fragment tkanki mózgowej pacjentki i sekwencjonowali wszelkie obecne DNA. Ta technika pozwoliła na zidentyfikowanie wszystkich organizmów, jakie znajdują się w probówce.

Naukowcy podkreślają, że wirus Cristoli nie ma nic wspólnego z koronawirusm SARS-CoV-2.

Są też zdania, że identyfikacja kolejnego wirusa, wkrótce po wirusie SARS-CoV-2, jest dowodem na udoskonalanie metod wykrywania.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA