fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Dodatek covidowy. Ile dzięki niemu zarabiają lekarze?

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Za jeden dyżur na oddziale covidowym lekarz może otrzymać dodatek w wysokości 15 tys. zł. Dodatki można dostać w kilku placówkach w tym samym miesiącu. Szpital w Poznaniu przeznaczył na dodatki 15,5 mln zł, a na leczenie pacjentów covidowych - 2,8 mln zł, czyli ponad 5 razy mniej - podaje Onet.

1 listopada minister zdrowia Adam Niedzielski nakazał wypłacanie dodatków covidowych, co miało zachęcić lekarzy do leczenia pacjentów z koronawirusem SARS-CoV-2. Lekarze mogą otrzymywać dodatki z różnych szpitali. Za pracę z pacjentami covidowymi dodatek wynosi 100 proc. pensji, do 15 tys. zł.

- Znam takich (lekarzy – red.), co obskakują różne szpitale jednego miesiąca. Oczywiście nie w każdym dostaną po 15 tys. zł dodatku, bo to zależy od pensji, jaką pobierają w danej lecznicy – powiedział Onetowi dyrektor szpitala, który nie chciał ujawnić nazwiska. Ocenił, że dochodzi do marnotrawienia publicznych pieniędzy.

Czytaj także:
Szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym zawiesi działalność

Według jednego z dyrektorów szpitala, cytowanego przez Onet, polecenie ministra zdrowia ws. wypłaty dodatków nie ma podstawy prawnej i jest jedynie „komunikatem odnoszącym się do ustawy”. - Na mocy takiego pisemka do kieszeni lekarzy idą setki tysięcy złotych. Specjalnie się tym jednak nie martwimy, zarabiają przecież nasi ludzie, nasze załogi - powiedział dyrektor.

Według informacji Onetu, w niektórych szpitalach drugą pensję można otrzymać np. za zrobienie dwóch "covidowych" zdjęć RTG.

Dyrektor poznańskiego szpitala im. Jonschera Paweł Daszkiewicz w rozmowie z Onetem stwierdził, że "od listopada mamy do czynienia z paranoją". - Niektórzy są bardzo roszczeniowi, dantejsko walczą o te dodatki. Tylko raz dotkną pacjenta w izbie przyjęć, już wołają: mnie się należy - dodał Daszkiewicz, który w kierowanej przez siebie placówce stworzył wytyczne określające, od ilu udzielonych porad należy się dodatek covidowy, ponieważ polecenie ministra zdrowia uzależniające wypłaty od "bezpośredniego oraz nieincydentalnego" kontaktu z pacjentem jest niejednoznaczne.

Dyrektor szpitala w Szamotułach Remigiusz Pawelczak powiedział Onetowi, że w kierowanej przez niego placówce za "nieincydentalny" kontakt uznano co najmniej trzy dyżury na obszarze covidowym w miesiącu.

Czytaj także:
Na Litwie paszporty covidowe odnawiane co tydzień

Ile kosztuje wypłata dodatków? Jak podaje Onet, od listopada 2020 r. do marca 2021 r. w szpitalu wojewódzkim w Lesznie na leczenie pacjentów z COVID-19 przeznaczono 8,4 mln zł, na dodatki - 19,2 mln zł. W szpitalu wojewódzkim w Poznaniu na leczenie poszło 2,8 mln, na dodatki covidowe - 15,5 mln.

Według wielkopolskiego oddziału NFZ, średni covidowy dodatek miesięczny od jednego pracodawcy wynosi w regionie 7,5 tys. zł.

Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, od listopada do marca dodatki covidowe otrzymało 123 tys. pracowników służby zdrowia.

W połowie maja minister zdrowia i premier Mateusz Morawiecki zapowiedzieli jednorazowy dodatek covidowy za pracę z pacjentami z koronawirusem SARS-CoV-2 dla personelu niemedycznego szpitali, m.in. salowych i sanitariuszy. Świadczenie w wysokości 5 tys. zł mają otrzymać ci, którzy w obszarze covidowym przepracowali co najmniej 21 dni.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA