fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Cimoszewicz: Pomysły PiS są absurdalne

Fotorzepa, Piotr Guzik
Rozmowa z Włodzimierzem Cimoszewiczem, byłym premierem i szefem MSZ

Rzeczpospolita: Brexit wzmocni czy osłabi Unię Europejską?

Włodzimierz Cimoszewicz: Oczywiście osłabi, choć mądra i właściwa reakcja Unii może zredukować straty. Szkody są rozległe i różnorodne.

Jakie?

Traci na wartości sama idea integracji. Unia staje się mniej przekonującym wzorcem dla społeczeństw, które chcą dołączyć do wspólnoty. Pozycja polityczna UE w stosunkach międzynarodowych ulega osłabieniu. Współpraca transatlantycka może również ucierpieć mimo zaprzeczających temu zapewnień. Ze sporym prawdopodobieństwem zmieni się polityka wobec Rosji. Unia słabnie gospodarczo. PKB Wielkiej Brytanii stanowi około 15 proc. całego produktu UE. Zmieni się układ sił wewnątrz Unii.

Czyją pozycję wzmocni Brexit?

Naturalnie wzmocni się pozycja Niemiec, z czego nikt, z Berlinem włącznie, nie cieszy się, bo może to grozić wzrostem napięć wśród państw członkowskich.

Co Brexit znaczy dla Polski?

Im słabsza Unia, tym gorzej dla Polski. Będzie mniej pieniędzy, zmienią się priorytety zarówno gospodarcze jak i w zakresie wspólnej polityki zagranicznej.

Brexit uderzy w Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii?

Prawa Polaków już będących w UK prawdopodobnie nie zmienia się ale swoboda przyszłej migracji będzie zależała od ustaleń co do rodzaju relacji miedzy Londynem i Bruksela po rozwodzie. Jeśli Wielka Brytania będzie chciała mieć dostęp do wspólnego rynku, musi się zgodzić na swobodny przepływ pracowników. Rośnie prawdopodobieństwo przyspieszenia procesu dalszej integracji w wąskim gronie niektórych członków, co oznacza dla Polski oglądanie z peronu odjeżdżającego pociągu.

Czy wyjście Wielkiej Brytanii z Unii jest przesądzone?

Politycznie jest przesadzone, chyba żeby parlament brytyjski odrzucił wynik referendum. Jak wiadomo, błyskawicznie rośnie liczba osób podpisujących petycje w sprawie powtórzenia głosowania. Każdego dnia będzie przybywało dowodów na kłamstwa Faraga i Johnsona, groźba rozpadu Zjednoczonego Królestwa i buntu młodych Brytyjczyków też mogą mieć jakiś wpływ na decyzje Izby Gmin. Wydaje mi się jednak, że parlament nie zrobi takiej wolty.

Kiedy realne wyjście powinno nastąpić?

Rozwód powinien być przeprowadzony szybko, bo przedłużanie niepewności będzie fatalne dla wszystkich. Dziś nie tylko Cameron, bezmyślny sprawca tego dramatu, ale i główni agitatorzy antyeuropejscy mówią o braku pilności dalszych działań. Wiedza już, że wepchnęli własny kraj w bagno i nie bardzo wiedzą, co począć.

Jarosław Kaczyński chce nowego traktatu unijnego.

Nikt dzisiaj nie będzie tego traktował poważnie, bo to zaproszenie do samobójczej bijatyki. Ponadto, Kaczyński chce osłabienia Unii a nie jej wzmocnienia ,co jest niezbędnym lekarstwem. Kaczyński nie rozumie niczego z tego, co się dzieje w świecie i Europie i jego pomysły są absurdalne. Prowadzi Polskę ku klęsce. Jeśli jakimś cudem uda mu się zainicjować rewoltę wszystkich sił antyeuropejskich w Unii, zniszczy to, co dla Polski ma życiowe znaczenie. Kraje starej 15 poradzą sobie bez nas.

Witold Waszczykowski organizuje w Warszawie szczyt szefów dyplomacji w kontrze do spotkania szóstki szefów MSZ Niemiec, Włoch, Belgii, Holandii, Luksemburga i Francji.

Tak pomyślane spotkanie to bezmyślna inicjatywa. Unii potrzeba więcej jedności a nie podziałów. W takim czasie kraje słabsze będą szukały bliższych kontaktów i współpracy z Niemcami i Francja . Waszczykowski, Szydło i Kaczyński skaczą na głowę do basenu, w którym nie ma wody.

—rozmawiał Jacek Nizinkiewicz

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA