4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Każdy kolejny skandal z prywatą polityków w ochronie zdrowia można zbyt łatwo „przebić” podobnym skandalem u „tych drugich”, a pierwsi do bronienia polityków są najczęściej jej szeregowi wyborcy, czyli ci, których dzieci, rodzice i babcie będą wypychane na koniec kolejki po to, żeby zrobić miejsce krewnym i znajomym coraz liczniejszego stada królików.
Tak polityk Platformy Obywatelskiej skomentował sprawę swojego partyjnego kolegi, Tomasza Lenza, który korzystając ze swojej pozycji i znajomości załatwił synowi zabieg na wrastającym paznokciu poza kolejką i procedurami, w zamkniętej tego dnia szpitalnej poradni, na dodatek przez lekarza, który w niej nawet nie pracuje. Aby szybko i sprawnie obsłużyć rodzinę polityka, trzeba było ściągnąć do zabiegu jedynego dyżurującego anestezjologa, którego zabrakłoby, gdyby akurat do szpitala trafił pacjent w stanie realnego zagrożenia życia wymagającego zabiegu ze znieczuleniem. Ale akurat żaden taki pacjent do szpitala nie trafił, więc wykorzystanie władzy przez polityka partii rządzącej obyło się bez ofiar w ludziach. W sensie dosłownym, bo w sensie zawodowym z pewnością ktoś poniesie odpowiedzialność i na pewno nie będzie to sam senator.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.