fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Boris Johnson: Brexit nastąpi 31 października. Z umową lub bez

AFP
Sposobem na wynegocjowanie z Brukselą dobrego porozumienia ws. brexitu jest gotowość Wielkiej Brytanii do wyjścia z UE bez umowy - stwierdził w piątek Boris Johnson, typowany na faworyta do przejęcia schedy po premier Theresie May, która zapowiedziała ustąpienie ze stanowiska na początku czerwca.

- Opuścimy Unię Europejską 31 października, z umową lub bez umowy - zapowiedział Johnson na konferencji ekonomicznej w Szwajcarii.

- Sposobem na dobrą umowę jest przygotowanie się na brak porozumienia - zauważył Johnson, jeden z największych zwolenników brexitu wśród torysów. Były minister spraw zagranicznych zapowiedział też, że będzie obiegał się o przywództwo w Partii Konserwatywnej. Johnson ocenił też, że wola społeczeństwa, wyrażona w referendum brexitowym, została utracona i pomieszana w procesie parlamentarnym. - Czy wola ludzi może ostatecznie zwyciężyć? Może i musi - stwierdził, dodając, że inne rozwiązanie spotka się ze złą reakcją.

W piątek przed południem premier Theresa May ogłosiła datę swojej rezygnacji. Nastąpi to 7 czerwca. Szefowa brytyjskiego rządu zapowiedziała to przed swoją siedzibą przy Downing Street 10. Zapewniła, że robiła wszystko, co w jej mocy, aby uhonorować wyniki referendum brexitowego i dodała, że niemożność zrealizowania swojego sztandarowego celu uważa za powód do głębokiego żalu.

Według pierwotnego harmonogramu Wielka Brytania, po notyfikowaniu 29 marca 2017 roku woli wyjścia ze Wspólnoty na podstawie artykułu 50 Traktatu o Unii Europejskiej, miała opuścić Unię 29 marca 2019 roku. Jednak, wobec trzykrotnego odrzucenia przez Izbę Gmin wynegocjowanej przez Theresę May umowy ws. brexitu (w głosowaniach z 15 stycznia, 12 marca i 29 marca), a także odrzuceniu przez Izbę Gmin w głosowaniu z 13 marca możliwości wyjścia z UE bez umowy (tzw. twardy brexit), Bruksela zgodziła się na opóźnienie brexitu - najpierw do 12 kwietnia/22 maja, a potem do 31 października (przy czym Wielka Brytania może wyjść z Unii przed tą datą).

W tzw. głosowaniach orientacyjnych przeprowadzonych w Izbie Gmin żadne z rozwiązań impasu, alternatywnych wobec umowy Theresy May, nie zdobyło większości. Najbliżej większości była propozycja wejścia przez Wielką Brytanię w unię celną z UE po brexicie.

Umowa wynegocjowana przez May była za każdym razem odrzucana m.in. głosami części posłów Partii Konserwatywnej i popierającej rząd Demokratycznej Partii Unionistycznej. Powodem sprzeciwu polityków partii rządzącej wobec umowy brexitowej wynegocjowanej przez szefową rządu jest zawarty w niej mechanizm tzw. backstopu, czyli tymczasowe pozostanie przez Wielką Brytanię w unii celnej z UE, aby uniknąć odtworzenia regularnej granicy celnej między Irlandią a Irlandią Północną, co stałoby w sprzeczności z postanowieniami tzw. porozumienia wielkopiątkowego z 1998 roku, które zakończyło konflikt w Irlandii Północnej.

17 maja lider Partii Pracy Jeremy Corbyn poinformował o fiasku rozmów między rządem May a labourzystami ws. ponadpartyjnego porozumienia, które miało pozwolić przyjąć umowę ws. brexitu. Mimo to ustawa o wycofaniu się z UE (The Withdrawal Agreement Bill) miała trafić pod obrady Izby Gmin w tygodniu rozpoczynającym się 3 czerwca. Ostatecznie od tego odstąpiono.

Brytyjczycy podjęli decyzję o wyjściu z UE w referendum z 23 czerwca 2016 roku. Za wyjściem z Unii głosowało 51,89 proc. respondentów, przeciw - 48,11 proc. Zwolennicy pozostania w UE stanowili większość spośród głosujących w Szkocji (62 proc.) oraz Irlandii Północnej (56 proc.), a także na Gibraltarze (95,9 proc.).

Źródło: rp.pl/ Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA