fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Brexit: Brytyjski parlament za przedłużeniem artykułu 50.

AFP
Izba Gmin zagłosowała za tym, by rząd zwrócił się do UE z prośbą o opóźnienie terminu brexitu. Wcześniej odrzucono niewiążącą poprawkę ws. drugiego referendum.

Za było 412 parlamentarzystów, przeciw 202. Theresa May zapowiedziała wcześniej, że spełni wolę parlamentarzystów.

Opóźnienie brexitu ma pozwolić na uniknięcie wyjścia z Unii Europejskiej bez porozumienia. Przewidziane były dwa warianty opóźnienia: techniczny i długotrwały. 

Premier Theresa May ostrzegła parlamentarzystów, że bez poparcia jej porozumienia, Wielka Brytania będzie musiała zmierzyć się z wielomiesięcznym opóźnieniem i obowiązkiem przekazania wyjaśnień Unii Europejskiej. Dodatkowo na Wyspach musiały się odbyć majowe wybory do Parlamentu Europejskiego.

Czytaj także:

Łatwiej do Unii wejść, niż z niej wyjść

Twardy brexit z przypadku

Parlamentarzyści mają czas do 20 marca, by poprzeć umowę osiągniętą z Brukselą, jest to jedyna obecnie możliwa opcja porozumienia. W takiej sytuacji brexit byłby opóźniony o trzy miesiące. Prawdopodobnie May będzie chciała, by trzecie głosowanie w sprawie porozumienia odbyło się w przyszłym tygodniu.

John Bercow, spiker Izby Gmin podjął wczoraj także decyzję o poddaniu pod głosowanie poprawki przewidującej organizację drugiego referendum. Za poprawkę było 85 parlamentarzystów. Przeciw 334. Nawet zwolennicy ponownego referendum uważają, że na decyzję w tej sprawie jest za wcześnie. 

Czytaj także: Trump: Drugie referendum ws. brexitu byłoby niesprawiedliwe

"W czasie konsultacji przed (posiedzeniem) Rady Europejskiej będę apelował do przywódców 27 państw UE, aby byli otwarci na możliwość znacznego przedłużenia (czasu na negocjacje ws. brexitu - red.), jeśli Wielka Brytania uzna za konieczne przemyślenie swojej brexitowej strategii i zbudowanie konsensusu wokół niej" - napisał dziś Donald Tusk.

12 marca Izba Gmin po raz drugi odrzuciła umowę ws. brexitu wynegocjowaną przez Theresę May. Część polityków Partii Konserwatywnej nie poparła jej ze względu na tzw. mechanizm backstopu, który - zdaniem krytyków umowy w partii brytyjskiej premier - mógłby na trwale związać Wielką Brytanię unią celną z UE już po brexicie.

Wczoraj Izba Gmin przyjęła z kolei rezolucję, w której odrzuciła możliwość wyjścia z UE bez umowy (tzw. twardego brexitu).

Zgodnie z obowiązującym obecnie harmonogramem Wielka Brytania powinna wyjść z UE 29 marca.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA