29 stycznia 317 głosami "za" przy 301 "przeciw" Izba Gmin upoważniła Theresę May o staranie się o zmianę w umowie brexitowej w kwestii procedury backstopu - mechanizmu, który miał sprawić, by po brexicie między Irlandią Północną a Irlandią nie powstała regularna granica.

To właśnie sprzeciw wobec backstopu - mechanizmu, który poprzez czasowe pozostanie Wielkiej Brytanii w unii celnej z UE ma przeciwdziałać powrotowi granicy między Irlandią a Irlandią Północną - był powodem odrzucenia 15 stycznia przez Izbę Gmin umowy brexitowej wynegocjowanej przez May z UE. Unia Europejska w listopadzie zaakceptowała treść umowy.

Izba Gmin zagłosowała jednocześnie za poprawką, która wyklucza sytuację, gdy Wielka Brytania wyjdzie z UE bez umowy (tzw. twardy brexit) - ale nie jest ona prawnie wiążąca.

- To ważne, że izba niższa brytyjskiego parlamentu wypowiedziała się przeciwko nieuporządkowanemu brexitowi, ponieważ nikt nie ma w nim interesu - powiedział Maas.

- Ale brytyjski rząd nie poinformował jeszcze jakie zmiany w kwestii północnoirlandzkiego backstopu proponuje. Musi to zrobić szybko, ponieważ czas się kończy - dodał Maas.

- Jesteśmy gotowi na rozmowy. Nasza pozycja jest jasna: umowa brexitowa jest najlepszym i jedynym sposobem na uporządkowany brexit - dodał szef MSZ Niemiec.

Maas zapewnił jednocześnie, że w kwestii backstopu "Niemcy i cała Unia stoją zdecydowanie po stronie Irlandii". - Nie pozwolimy Irlandii, by była izolowana w tej kwestii - dodał Maas.