fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komuś tu popsuł się kalkulator

123RF
Z matematyką nie wygrała nawet bohaterska Armia Czerwona, broniąc sprawiedliwości społecznej. Mimo to dzisiejsi obrońcy sprawiedliwości społecznej nadal takie zwycięstwo nad matematyką odnieść próbują.

Wyszło to na jaw przy okazji Black Friday. Niektórzy byli na wyprzedażach w sklepach, gdzie można było okazyjnie kupić za 100 zł coś przecenionego z 200 zł, co jeszcze w Wednesday kosztowało 80 zł. Równą przebiegłością co handlowcy wykazali się posłowie, uchwalając podwyższenie składek emerytalnych od „uprzywilejowanych" „najbogatszych".

Można się było dowiedzieć, że „jak ktoś zarabia kilkanaście tysięcy złotych, to podwyżka składki o 200 zł nie powinna go dotknąć". Ciekawe, jak to obliczyli? Skoro tych „najbogatszych" jest 350 tys., a Skarb Państwa ma uzyskać z tytułu wyższych składek dodatkowo ponad 5 mld zł rocznie, to kalkulator musiał się komuś popsuć.

Zwolennicy sprawiedliwości społecznej widzą „bogaczy" zarabiających powyżej 10 tys. zł miesięcznie. Ale nie widzą zarabiających znacznie mniej. Podatek, nazywany dla zmyłki składką ubezpieczeniową, w wysokości 19,52 proc. „finansują z własnych środków, w równych częściach, ubezpi...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA