fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Im lepiej dla marihuany, tym gorzej dla piwa

tv.rp.pl
Wielkie koncerny piwne powinny się obawiać legalizacji marihuany? Legalna marihuana negatywnie wpływa na sprzedaż piwa – wynika z raportu firmy Cowen and Company.

Przemysł browarniczy notuje gorsze wyniki w amerykańskich stanach Kolorado, Oregon i Waszyngton, w których relaksacyjna marihuana jest legalna. Od 2012 r. Waszyngton jest pierwszym stanem legalizującym zażywanie marihuany nie tylko w celach medycznych.

Wielu producentów odnotowało spadek obrotu na poziomie 2,4 proc., a główni reprezentanci branży, jak Bud Light czy Coors Light – 4,4 proc. Dane ujawniła Vivien Azer, dyrektor zarządzający Cowen and Company w portalu browarniczym Brewbound.

Również rynek piw rzemieślniczych również zwolniła w wymienionych regionach. Choć Oregon i Waszyngton notują pewien wzrost, nie jest on tak znaczący jak wzrost w innych częściach USA.

W Polsce ostatnią próbą choć częściowej legalizacji marihuany jest inicjatywa posła i rapera Piotra Liroya-Marca z Kukiz „15. W lutym złożył on projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, według którego możliwe stałoby się stosowanie medycznej marihuany w celach leczniczych. Co do zażywania narkotyku w celach rekreacyjnych wybronić się może dziś jedynie ten kto posiada – jak to ujmuje prawo - nieduże ilości nielegalnych substancji psychoaktywnych na własny użytek. Od 2013 r. prokurator ma prawo do umorzenia postępowania wobec takiej osoby.

Według badań CBOS z 2015 r. 16 proc. Polaków i Polek powyżej 15. roku życia zażywało kiedykolwiek w życiu marihuanę lub haszysz. Jeśli chodzi natomiast o spożycie piwa, Polacy piją średnio 98 litrów na osobę rocznie. To czwarty najwyższy wynik w Europie (za Czechami, Niemcami i Austriakami).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA