fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

500 tys. dolarów – tyle może być wart parkiet podpisany przez Kobe Bryanta

Bloomberg
Kawałek parkietu z autografem niedawno zmarłego tragicznie sportowca trafił znów na aukcję. I jest dużo wart.

Kobe Bryant ogłosił swoje odejście z koszykówki w 2015 roku, a 13 kwietnia 2016 roku rozegrał swój ostatni mecz. Po spotkaniu na parkiecie Staples Center, na którym wymalowano numery noszone przez Bryanta przez całą karierę (8 i 24), sportowiec podpisał się, dla upamiętnienia swojej gry przez lata.

Kawałek parkietu z autografem był już licytowany przez Laker Youth Founation za ponad 179 tys. dolarów miesiąc po ostatnim meczu Bryanta. Aktualnie jednak znów trafił na aukcję, wystawiony przez dom aukcyjny Heritage Auctions.

- To jeden z najbardziej inspirujących przedmiotów, który Heritage miało przywilej zaprezentować kolekcjonerom – twierdzi dom aukcyjny w komunikacie cytowanym przez CNN.

Licytacja rozpoczęła się od 210 tys. dolarów, ale Heritage Auctions spodziewa się, że kwota aukcji dojdzie do 500 tys. dolarów. Od momentu tragicznej śmierci Kobe Bryanta i jego córki Gianny w styczniu, sygnowane przez niego linie butów sportowych czy przedmioty zyskały znacząco na wartości.

Anonimowy sprzedawca kawałka podłogi zamierza oddać 10 procent kwoty, za którą parkiet zostanie wylicytowany na fundację Mamba and Mabacita Sports Foundation, której działalność upamiętnia sportowca i jego córkę poprzez wspieranie sportowców.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA