fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Surowcowe koncerny pośpiesznie wywożą kapitał z Rosji

AFP
Pomimo recesji w gospodarce Rosji i gorszych wynikach wielu firm, odpływ kapitału netto zwiększył się w ciągu siedmiu miesięcy 1,5 raza w ujęciu rocznym, do 34,9 mld dolarów.

Przyśpieszenie wyprowadzania kapitału z Rosji może mieć związek z operacjami eksporterów, którzy nie lokują wypływów z eksportu na rachunkach w ojczyźnie, ale wolą je trzymać w bankach za granicą. Tak uważają analitycy Raiffeisenbank.

Wskaźnik odpływu kapitału zwiększył się 1,5 raza w porównaniu z minionym rokiem. I to pomimo, że  dochody z eksportu okazały się niższe o 26 procent; saldo w handlu zagranicznym zmniejszyło się dwa razy, a saldo operacji na rachunku bieżącym jest bliskie zeru.

„Sytuacja w gospodarce się pogorszyła, zysk większości państwowych firm się zmniejszył. Natomiast wywóz kapitału wyraźnie wyrósł. I nie ma to związku z brakami w płynności banków, co miało miejsce w minionym roku, ale raczej z tym, że eksporterzy wolą nie wwozić do Rosji swoich walutowych zysków " - mówi analityk Raiffeisenbank  Denis Porywaj dla portalu finanz.ru.

A zyski te, według danych Banku Rosji i Federalnej Służby Celnej, składają się w 80 procentach z dochodów ze sprzedaży surowców, w których dwie trzecie stanowi ropa i gaz.

Dane Banku Rosji potwierdzają: ilość waluty na rachunkach w rosyjskich bankach od sześciu lat stale się zmniejsza. Na dzień 1 lipca rosyjski biznes trzymał w bankach w ojczyźnie 141,6 mld dol - kwotę minimalną w ciągu ośmiu lat. I niższą aniżeli trzyma np. w bankach niewielkiego Cypru Gromadzeniu przez rosyjskie spółki (także państwo) aktywów za granicą ma przeciwdziałać podniesienie do 15 proc. oprocentowania rosyjskich pieniędzy z dywidend, taryf i procentów w rajach podatkowych. W największym z nich - Cyprze, Rosjanie trzymają, wg szacunków Banku Rosji, około 200 mld dolarów.

Pod naciskiem Kremla, Cypr zgodził się niedawno podnieść opodatkowani tych pieniędzy do 15 procent. Eksperci nie mają jednak pewności, czy to wystarczy, by skłonić spółki rosyjskie, do lokowania pieniędzy w ojczyźnie.

Jeżeli do wywozu kapitału, niskiego salda operacji bieżących dodamy, że inwestorzy zagraniczni przestali inwestować w rosyjskie obligacje skarbowe, a bank centralny zmniejszył ilość sprzedawanych walut, to nieuchronne jest dalsze osłabienie rubla. Przy cenie ropy 45 dolarów/baryłka rosyjski pieniądz sięgnie kursu 75 rubli za dolara.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA