fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Kryzys obcy startupom

Adobe Stock
Pandemia nie zaszkodziła finansowaniu młodych innowacyjnych firm. Wrocławska Infermedica właśnie pozyskała od inwestorów ok. 38 mln zł na sztuczną inteligencję do diagnozowania pacjentów.

To największa inwestycja w polski startup w tym roku. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", do spółki Infermedica, która stworzyła zaawansowanego chatbota pomagającego wstępnie ocenić stan zdrowia pacjenta i kierować chorych do odpowiednich specjalistów, popłynęło 10,25 mln dol. (ok. 38 mln zł). Pieniądze wyłożyły m.in. fundusze venture capital z Niemiec, USA i Estonii, a także Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Z technologii stworzonej przez wrocławski startup korzystają już Allianz i PZU. Teraz na jego celowniku są systemy ochrony zdrowia w Niemczech i Stanach Zjednoczonych. – Dodatkowe środki pomogą nam w rozwoju tej unikatowej technologii i ekspansji za granicę – mówi Piotr Orzechowski, założyciel startupu.

Czytaj także: Pandemia nie szkodzi inwestycjom w startupy

Jak tłumaczy, misją jego firmy jest poprawa jakości i dostępności podstawowej opieki zdrowotnej z wykorzystaniem technologii sztucznej inteligencji (AI). Systemy AI i uczenia maszynowego mają pomóc medykom, zwłaszcza teraz. – Pandemia wywarła olbrzymią presję na ochronę zdrowia na całym świecie – zauważa Orzechowski.

Ale Covid-19 wywarł też presję na rynek startupów. Z analiz w Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości (AIP) wynika, że w naszym kraju ok. 30 proc. firm straciło znaczną część przychodów, a 15 proc. musiało zamknąć działalność. Według danych za lipiec, opublikowanych w środę przez Polski Fundusz Rozwoju i Polski Instytut Ekonomiczny, 27 proc. przedsiębiorstw odnotowało spadek liczby nowych zamówień.

Mimo to na rodzimym rynku innowacji aż kipi od aktywności firm i inwestorów. W br. doszło już do wielu znaczących transakcji, m.in. wartych po 25 mln zł rund finansowania startupów Billon (działa w branży blockchain, niedawno został wybrany do stworzenia brytyjskiego systemu przechowywania certyfikatów zdrowia) i Symmetrical (opracował zautomatyzowanego doradcę finansowego), inwestycji Roberta Lewandowskiego w Less (12 mln zł, startup z branży modowej) czy ostatnich umów StethoMe (9,3 mln zł) i Hotailors (12,6 mln zł).

Eksperci twierdzą, że o kryzysie wywołanym pandemią w sektorze startupów nie ma mowy. – Jeśli chodzi o inwestycje kapitałowe, nie widzimy obniżonej aktywności. Nie znam inwestora, który w reakcji na Covid-19 wywiesiłby kartkę „nieczynne" – zaznacza Marcin Szczeciński, kierownik ds. inwestycji kapitałowych Adamed Technology.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA