fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Polacy powoli przestają kochać pełen etat

Adobe Stock
Choć to standardowa umowa o pracę daje największe poczucie bezpieczeństwa, coraz więcej osób rozgląda się za elastycznymi formami zatrudnienia – wynika z badań Manpower.

Już prawie co trzeci poszukujący pracy w Polsce (29 proc.) nie marzy o pełnym etacie – woli oferty bardziej dostosowane do swoich potrzeb, czyli kontrakt, zatrudnienie projektowe czy tzw. pół etatu. Jeszcze dwa lata temu tylko co czwarty badany (18 proc.) był zainteresowany elastycznym modelem pracy – wynika z raportu ManpowerGroup „Jak chcemy pracować?", który zostanie opublikowany w całości w najbliższy czwartek.

– Zalety elastycznego modelu pracy dostrzega coraz więcej kandydatów, którzy widzą w nim możliwość lepszego dopasowania pracy do swoich potrzeb, po to, by móc się sprawdzić, rozwijać i realizować inne pasje – mówi Tomasz Walenczak, dyrektor marki Manpower. Takie preferencje są szczególnie widoczne u przedstawicieli młodego pokolenia, dla którego coraz ważniejszy staje się tzw. work life-balance, czyli równowaga między życiem zawodowym i prywatnym.

Z raportu wynika, że elastycznymi formami pracy najbardziej zainteresowane są osoby o wysokich kwalifikacjach, dobrze opłacani specjaliści i menedżerowie, ale też studenci (by mieć czas na dokończenie nauki) czy rodzice małych dzieci.

Czytaj także: Etat kontra samozatrudnienie

Ciekawe, że choć coraz więcej osób w Polsce wybrałoby alternatywny model pracy, to ich obecny pracodawca nie daje im takiej możliwości – pokazuje też raport ManpowerGroup. Wśród badanych, którzy preferują umowę kontraktową lub pracę rozliczaną projektowo (ok. 11 proc.), tylko połowa z nich ma możliwość takiego zatrudnienia (6 proc.).

Niemniej część firm oczywiście taką ofertę posiada. – Elastyczne modele pracy najczęściej oferowane są przez firmy zagraniczne, dla których standardem jest, by pewien odsetek pracujących zatrudniany był na projekty czasowe czy w niepełnym wymiarze czasu pracy – zauważa Marek Wróbel, dyrektor ds. kluczowych klientów z ManpowerGroup. – Oprócz branż, które najczęściej oferują takie rozwiązanie, czyli logistyki i produkcji, również centra usług wspólnych, na przykład finansowe czy IT, zgłaszają zapotrzebowanie na pracowników, z którymi nie planują długoletniej współpracy – analizuje.

Czytaj także: Wolni strzelcy po godzinach

Pomimo rosnącego zainteresowania umowami niestandardowymi w Polsce wciąż największą popularnością cieszą się umowy na pełen etat – wybrałoby go 70 proc. badanych. Podobne jak w Polsce proporcje utrzymują się także we Francji (28 proc. jest za elastyczną pracą), Szwecji (30 proc.) i Norwegii (33 proc.). W wielu krajach liczba zwolenników elastyczności jest jednak znacznie wyższa – w Czechach (50 proc. poszukujących pracy), w Hiszpanii (49 proc.) i we Włoszech (43 proc.).

Wśród 10 krajów, w których Manpower prowadził swoje badania, średnio 38 proc. Europejczyków wybrałoby niestandardowy model zatrudnienia, a w ujęciu globalnym – 45 proc. Zdaniem ekspertów Manpower takich osób będzie coraz więcej, firmy zaś będą w coraz większym stopniu dostosowywać się do zmieniających się potrzeb kandydatów. – Ostatni rok, czyli czas największego od lat niedoboru talentów w Polsce, pokazał, że strategia zatrzymywania pracowników standardowymi umowami o pracę nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Po stronie firm jest wypracowanie takich rozwiązań w zakresie zatrudnienia, aby pracownik chciał u nich pracować – uważa Walenczak.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA