fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Rosja: Wirus dotarł do podziemnej, tajnej fabryki atomowej

AFP
To jedyna taka fabryka na świecie. Zakłady koncernu Rosatom znajdują się w podziemnych, skalnych jaskiniach nad brzegiem Jeniseju na Syberii. Rosjanie testują tam atomowe technologie przyszłości. Koronawirus już tam jest.

Chodzi o ZOO Kombinat Górniczo-Chemiczny - tajne zakłady Rosatomu w Żeleznogorsku w Krasnojarskim Kraju. To jedna z wielu istniejących w Rosji jeszcze z czasów sowieckich tajnych fabryk, których nie ma na mapach. Do miast, gdzie mieszkali i mieszkają pracownicy takich fabryk w ZSRR wstęp był zabroniony tak cudzoziemcom, jak i zwykłym ludziom radzieckim.

Dziś wciąż o wjazd do takich miast i osad jest bardzo trudno. O tym, że w zakładach pojawił się wirus, poinformował Aleksiej Lichawew dyrektor generalny tej wielkiej korporacji państwowej (Rosatom ma ponad 200 firm zależnych i zatrudnia ok. 350 tysięcy ludzi) w specjalnym komunikacie na stronie koncernu. Dyrektor wyjaśnił, że w atomowym sektorze Rosji jest obecnie 10 osób, u których choćby jeden z testów na obecność koronawirusa, dał pozytywny wynik (takich testów przeprowadza się kilka dla każdego). „To sześć osób w Moskwie, pracownicy Rosenergoatom, Atomstrojexport, Rosatom Academy i Rusburmasz. Trzy osoby w przedsiębiorstwach - elektrownia jądrowa Biełojarska oraz kopalnia chemiczna (Żeleznogorsk -red) i jeden cudzoziemiec (obywatel węgierski, pracownik firmy Rosatom Ganz) - wyliczył dyrektor, zapewniając, że wszyscy ci pracownicy otrzymali niezbędną pomoc.

Czytaj także: Rosyjski atomowy okręt podwodny na kwarantannie

Kombinat w Żeleznogorsku nie ma swojego odpowiednika na świecie. To gigantyczny podziemny kompleks przemysłowy w skalnych jaskiniach ciągnących się nad jedną z największych rzek świata - Jenisejem (3487 km długości).

Zakłady powstały w 1950 r na polecenie Stalina jako zakłady wojskowe produkujące pluton do rosyjskich bomb atomowych. Wtedy pracowały tam trzy reaktory dużej mocy, których jedynym zadaniem była produkcja śmiercionośnego plutonu.

Obecnie w Żeleznogorsku Rosatom produkuje paliwo do elektrowni jądrowych w zamkniętym cyklu technologicznym i testuje rozwiązania przyszłości.

W podziemnej fabryce jako jedynej na świecie są skupione jednocześnie trzy wysokotechnologiczne rozwiązania: magazynowane jest zużyte paliwo z elektrowni; prowadzone jest jego przyjazne dla środowiska (tak twierdzą Rosjanie-red) przetwarzanie i produkcja nowego, tak zwanego mieszanego tlenku paliwa jądrowego MOX do szybkich reaktorów neutronowych potrzebnych do zamknięcia jądrowego cyklu paliwowego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA