fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Cyfrowa transformacja polskich firm przyspieszyła

cyfryzacja przedsiębiorstw
Adobe Stock
Dziewięciu na dziesięciu przedsiębiorców widzi konieczność technologicznej modernizacji swoich biznesów. Dotąd barierą były koszty i opór pracowników. Pandemia zmotywowała jednak do działań.

Trudny okres pandemii koronawirusa sprawił, że aż 57 proc. przedsiębiorstw w naszym kraju przyspieszyło procesy cyfrowej zmiany w ramach organizacji – wynika z najnowszych badań EY, które „Rzeczpospolita" publikuje jako pierwsza.

Co ciekawe, zapewne większość firm nie zdecydowałaby się na taki ruch, gdyby właśnie nie pandemia. Tak twierdzi aż 27 proc. ankietowanych. Okazuje się, że najmocniej w efekcie zyskują m.in. rozwiązania chmurowe i specjalistyczne szkolenia dla pracowników. To niewątpliwie skutek pracy zdalnej i działań obniżających koszty w kryzysowym czasie.

Efekt lockdownu

Eksperci podkreślają, że jeżeli można wskazać pozytywne efekty pandemii, to z pewnością jest to wyraźny progres technologiczny w firmach. Procesy cyfryzacyjne ruszyły z kopyta, a co piąty z badanych nad Wisłą podmiotów twierdzi, że ta transformacja jest już zaawansowana.

Ale na optymizm jest za wcześnie. Polski Instytut Ekonomiczny podaje, że nastrój do digitalizacji biznesu w naszym kraju wciąż jest daleki od unijnej średniej – ta wynosi 50,4 proc., zaś w Polsce – 43,8 proc. Wyprzedzamy więc takich maruderów, jak Słowacja czy Estonia (odpowiednio 18 i 18,6 proc.), ale odstajemy od liderów (67,7 proc. duńskich firm deklaruje istotne zwiększenie nowych technologii).

Niezależnie od zaawansowania procesów transformacji cyfrowej znakomita większość rodzimych przedsiębiorców (aż 91 proc.) dostrzega potencjał z nią związany – podają analitycy EY. I zaznaczają, że firmy upatrują w niej przede wszystkim szans na zwiększenie efektywności (77 proc.), traktują ją jako odpowiedź na potrzeby klientów (61 proc.) oraz sposób na redukcję kosztów (60 proc.). Co ważne, dla więcej niż co drugiej firmy transformacja cyfrowa to trampolina w rozwoju. Tylko jeden z pięciu ankietowanych uznaje, że to sposób na nadrobienie zaległości. – Firmy, które w ostatnim roku szybko zareagowały na sytuację związaną pandemią i przeprowadziły transformację, zdobyły nowych klientów i zwiększyły przychody, ale też znacząco poszerzyły skalę działalności, zyskując przewagę konkurencyjną – ocenia Michał Kopyt, partner w Dziale Doradztwa Biznesowego w EY.

Jak wyjaśnia, przedsiębiorstwa zostały zmuszone do natychmiastowego działania za sprawą lockdownów i przeniesienia pracy z biur do domów. – Okazało się, że narzędzia i rozwiązania, których implementacja rozplanowana była na lata, musiały zostać zastosowane z dnia na dzień. Ci, którym się to udało, dziś mogą mówić o sukcesie. Ci, którzy nie weszli na ścieżkę transformacyjną, będą musieli nadrobić stracony czas, bo powrotu do dawnej normalności raczej nie będzie – przekonuje Kopyt.

Biznes w chmurze

Instytut Humanites kilka dni temu przeprowadził badania, z których wynika, że 98 proc. osób ze szczebla kierowniczego w Polsce twierdzi, iż dzięki cyfryzacji wiele procesów dzieje się automatycznie, a dokumenty czy procesy są bardziej dostępne. Zarówno menedżerowie (86 proc.), jak i niżsi rangą pracownicy (82 proc.) przyznali, że dzięki digitalizacji wzrosła efektywność.

– Nie jest niespodzianką, że przyczynkiem do zmiany myślenia i priorytetów okazała się pandemia. Wyszło na jaw, że rozwiązania cyfrowe nie są zwykłym ułatwieniem pracy, ale warunkiem koniecznym dla zachowania ciągłości produkcji czy dostarczania usług. Co więcej, to także element strategii cyberbezpieczeństwa firmy, pozwalający na ochronę przed zintensyfikowanymi w trakcie ostatnich miesięcy cyberatakami, wymuszeniami i innymi, coraz nowszymi zagrożeniami – mówi Agnieszka Dymek, menedżer w Polcom, firmie z branży IT.

Dane EY wskazują, że cyberbezpieczeństwo to jedno z kluczowych rozwiązań wdrażanych w firmach w ramach cyfrowej transformacji. Podobnie jak szkolenia pracowników (51 proc. ankietowanych już je wdrożyła) i technologie chmurowe (64 proc.). Analitycy wskazują, że cloud computing w dobie pandemii to sposób na poprawę komunikacji w przedsiębiorstwie i na obniżenie kosztów. A Dariusz Śliwowski, wiceprezes Operatora Chmury Krajowej, zauważa, że przestaje być postrzegana jako narzędzie informatyczne, lecz jako nowy sposób patrzenia na możliwości biznesowe.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA