fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Globalni szefowie złapali doła

Adobe Stock
Nigdy wcześniej prezesi firm na świecie nie rozpoczynali roku w tak złych nastrojach jak obecnie. Na ich tle polscy liderzy wyróżniają się optymizmem.

Przeregulowanie rynku, dostępność pracowników z kluczowymi umiejętnościami i niepewność regulacyjna to trzy najczęściej wskazywane przez szefów w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej poważne zagrożenia dla ich biznesu w 2020 r. Mniej obaw budzą wojny handlowe i cyberprzestępczość, które są w czołówce czynników ryzyka na świecie – wynika z udostępnionej „Rzeczpospolitej" najnowszej, 23. już edycji raportu firmy doradczej PwC „CEO Survey" z danymi dla Polski i naszego regionu.

Jak wynika z raportu, tylko 22 proc. z prawie 1,6 tys. top menedżerów z całego świata ankietowanych przez PwC rozpoczęło ten rok z nadzieją na wzrost globalnej gospodarki. To niemal dwukrotnie mniejsza grupa niż przed rokiem.

Jednocześnie wyraźnie zwiększył się w tym czasie (z 29 proc. do 53 proc.) udział pesymistów przewidujących globalną recesję. To z kolei najgorszy wynik od 2012 r., gdy PwC zaczęła pytać globalnych szefów o ich prognozy dla globalnej gospodarki.

Przy czym badanie zrealizowano pod koniec zeszłego roku, jeszcze zanim rozpoczął się kryzys związany z epidemią koronawirusa w Chinach, która – według ogłoszonych ostatnio danych serwisu LearnBonds.com – ma kosztować chińską gospodarkę 62 mld dolarów. A to może dodatkowo uderzyć w wyniki badanych firm, które jako najważniejsze rynki dla swojego rozwoju w tym roku wskazywały najczęściej USA, Chiny i Niemcy.

Spokój nad Wisłą

Na tym tle Polska wraz z innymi krajami naszego regionu wypada znacznie lepiej. Mamy najniższy udział szefów (43 proc., którzy spodziewają się w 2020 r. globalnej recesji i jeden z najwyższych odsetków optymistów wierzących w rozwój światowej gospodarki- na co liczy prawie co czwarty prezes. Nasi szefowie znacznie lepiej też niż top menedżerowie z innych państw oceniają też perspektywy rozwoju swoich firm w najbliższych 12 miesiącach. Na wzrost przychodów liczy 37 proc. z nich –podobnie jak przed rokiem i o ponad jedną trzecią więcej niż na świecie.

Eksperci PwC przestrzegają jednak polskich szefów przed zbytnim optymizmem. Zwracają uwagę, że o ile zarówno prezesi na świecie, jak i w Polsce obawiają się przeregulowania rynku, o tyle w naszym regionie w pierwszej dziesiątce czynników ryzyka nie znalazły się cyberzagrożenia, które są na czwartym miejscu w globalnej skali. W USA zwraca na nie uwagę już co drugi z badanych szefów.

Optymizmu polskich top menedżerów dowodzi też badanie IBM C-Suite Study – według którego aż 15 proc. z nich zalicza się do dynamicznie rozwijających się, wiodących przedsiębiorstw – najbardziej skutecznych w korzystaniu z danych, w tym big data (do czego niezbędne są nowoczesne rozwiązania technologiczne) w celu osiągania wyników biznesowych. W skali świata, gdzie badano 98 krajów, ten odsetek jest znacznie mniejszy (9 proc.).

Jarosław Szymczuk, dyrektor generalny IBM Polska i Kraje Bałtyckie, zwraca uwagę, że 15-proc. grupa wiodących firm zdecydowanie wyprzedza swoje branże – 83 proc. z nich jest przekonanych, że to właśnie umiejętne korzystanie z danych pomaga budować ich przewagę rynkową. Jednak i dla nich barierą może być dostęp do potrzebnych umiejętności – w tym specjalistów big data, uczenia maszynowego czy sztucznej inteligencji (AI).

Tym bardziej że w badaniu PwC 29 proc. top menedżerów w Polsce i w naszym regionie, a więc tyle samo, ile w skali świata – jest mocno zaniepokojonych tempem zmian technologicznych, które będą wymagać nowych kompetencji.

Bariera talentów

O ile na świecie 32 proc. szefów wskazuje dostęp do kluczowych umiejętności jako bardzo duże zagrożenie dla swojego biznesu w nadchodzących miesiącach, to w Polsce ten odsetek sięga 36 proc., zaś licząc tych, którzy uważają to za poważny czynnik ryzyka, urasta do 80 proc.

Skalę problemu potwierdza też niedawne badanie agencji zatrudnienia Manpower, według którego aż 7 na 10 polskich firm boryka się z niedoborem talentów (wobec 51 proc. przed dwoma laty). W żadnym innym regionie na świecie dostępność kluczowych umiejętności nie wzbudza tak dużego niepokoju. – To z jednej strony efekt odpływu talentów z naszego regionu, z drugiej – transformacji cyfrowej, która modyfikuje działanie firm i całego otoczenia biznesowego oraz wymaga od pracowników nowych kompetencji. Potencjał rozwojowy pracowników jest ogromny, tym bardziej że zdecydowana większość z nich jest otwarta na podnoszenie swoich kompetencji – zaznacza Jan Tokarski, partner w PwC, lider transformacji.

Jak zwraca uwagę, z innego badania PwC wynika, że aż 89 procent pracowników w Polsce (przy średniej globalnej na poziomie 77 proc.) wyraża gotowość do zdobywania nowych umiejętności, a nawet przekwalifikowania.

prezes PwC Polska

Od ubiegłego roku w badaniu CEO Survey w prawie każdym regionie ankietowani przez nas prezesi deklarują zwiększony pesymizm i mniejszą pewność co do 12-miesięcznych perspektyw wzrostu przychodów ich firm. Tymczasem nasze polskie spojrzenie na potencjalne pojawienie się spowolnienia gospodarczego jest ciągle w podobnym miejscu. Przyznajmy to wprost: spowolnienie wydaje się trochę w oddali od polskiego horyzontu, prawda? Lokalnie, kolejny raz, niemal wszystkim nam świetnie idzie. Dlatego też może i w tym roku uda się wszystko to, co zaplanowaliśmy – trochę tak myślimy w zaciszu gabinetów prezesów. Tymczasem jako PwC mówimy firmom; wykorzystajmy nieznane terytorium makroekonomiczne i rynkowe do wewnętrznej transformacji, do zwiększenia umiejętności cyfrowych pracowników. Przygotujmy się. Łatwiej nam będzie amortyzować te negatywne nastroje gospodarcze z Europy Zachodniej. Tym bardziej że i w naszym regionie, i w Polsce odsetek prezesów firm, którzy jako główne zagrożenie dla rozwoju firmy wskazują dostępność pracowników i kluczowych umiejętności, co roku jest jednym z największych na świecie i sięga ok. 80 proc.

Rosną oczekiwania

Zmienność i niepewność w gospodarce podwyższa wymagania wobec top menedżerów. W tegorocznej edycji barometru zaufania globalnej agencji PR Edelman (Edelman Trust Barometer) aż 92 proc. pracowników na świecie wskazało, że szef firmy powinien zabierać głos w ważnych społecznie kwestiach, jak nierówności dochodowe, zmiany klimatyczne czy szkolenia przygotowujące pracowników pracy przyszłości (jobs of the future). A trzy czwarte badanych uważa, że prezesi firm powinni inicjować zmiany – zamiast czekać na regulacje przygotowane przez polityków. Z oczekiwaniami wobec szefów jest związane spore zaufanie do biznesu, które deklaruje aż 58 proc. badanych (o 1 pkt. proc. więcej niż przed rokiem), podczas gdy rządom ufa 49 proc.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA