Najważniejsze w kraju organizacje pracodawców, takie jak BCC, Konfederacja Lewiatan, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Związek Rzemiosła Polskiego, podpisały wspólne oświadczenie w sprawie zatrzymań przedsiębiorców.
W tym tygodniu na polecenie prokuratury zatrzymano byłego prezesa PKP Cargo. Wcześniej podobny los spotkał innych byłych szefów dużych przedsiębiorstw, w tym Orlenu i Lotosu, a także przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka.
„Od kilku tygodni z niepokojem obserwujemy spektakularne zatrzymania byłych szefów państwowych spółek” – piszą organizacje pracodawców.
„Protestujemy przeciwko zatrzymaniom przedsiębiorców, przeprowadzanym tylko w celu przedstawienia zarzutów i złożenia wyjaśnień. Takie postępowanie podważa zaufanie do przedsiębiorcy i firmy, której jest właścicielem lub menedżerem. Podważa także zaufanie do instytucji państwa” – zaznaczają w oświadczeniu.
Czytaj także: Zatrzymano byłego prezesa Orlenu Jacka K. pod zarzutem „niegospodarności”
Organizacje zaznaczyły, że nie przesądzają o odpowiedzialności osób, które zostały zatrzymane przez organy ścigania, wskazują jednak, że „atmosfera zastraszania i podejrzliwości, którą podsyca fala zatrzymań i aresztowań, nie sprzyja prowadzeniu działalności gospodarczej, zwiększaniu inwestycji, rozwijaniu biznesu”. Ich zdaniem, te pokazowe działania rządu mogą w przyszłości zniechęcić do podejmowania pracy w kluczowych spółkach państwowych utalentowanych menedżerów.
„Kierowanie państwową firmą zaczyna kojarzyć się nie tylko z naciskami politycznymi, ale również z ewentualnym aresztowaniem po zmianie władzy. W tej sytuacji wielu menedżerów z sektora prywatnego, ze szkodą dla gospodarki, nie zdecyduje się na pracę w firmach państwowych” – dodają.