Maciej Czernaś
wiceprezes zarządu
Arcus Systemy Informatyczne
Aktualizacja: 20.08.2018 14:21 Publikacja: 20.08.2018 14:21
Maciej Czernaś
wiceprezes zarządu
Arcus Systemy Informatyczne
Szybkie i skuteczne budżetowanie oraz rozliczanie projektów dofinansowanych z rożnych źródeł jest niemałym wyzwaniem dla uczelni wyższych. Dzięki systemom informatycznym stało to się prostsze. W ostatnim czasie uczelnie wykazują coraz większe zainteresowanie rozwiązaniem one4all. Za nami owocne wdrożenia na Politechnice Śląskiej i Politechnice Poznańskiej. Biorąc pod uwagę poziom skomplikowania uczelnianych budżetów, nowoczesne systemy informatyczne muszą uwzględniać wiele aspektów i wymiarów analitycznych. Niezbędna jest przy tym ich intuicyjność oraz wsparcie pracowników w realizacji codziennych zadań i rozliczaniu projektów, np. grantów. To nie jest łatwe. Rozliczenia dokonywane muszą być z uwzględnieniem źródeł finansowania, zawartych umów, rożnych rodzajów kosztowa oraz zgodnie z planem rzeczowo-finansowym uczelni. Niezwykle ważna jest jakość danych, sprawny przepływ informacji i kontrola na odpowiednim poziomie.
Jako firma Arcus SI, wykorzystując wieloletnie doświadczenie we współpracy z uczelniami, wypracowaliśmy rozwiązanie, które skutecznie wpisuje się w realizację powyższych zadań. Udało nam się stworzyć w dużej mierze zautomatyzowany system, który pozwala planować, rozliczać i jednocześnie księgować zdarzenia występujące na projektach. Budżety projektów prowadzone są według dwóch ujęć - planu zawartego w umowie z instytucją finansującą oraz w powiązaniu z planem rzeczowo-finansowym uczelni. Można z łatwością sprawdzać ich realizację w każdym cyklu życia projektu, np. na poziomie wprowadzania zamówień zakupu, gdzie uzyskujemy informację o przekroczeniach. System pozwala naliczać i automatycznie księgować koszty pośrednie na podstawie rożnych parametrów, np. w zależności od jednostki organizacyjnej. One4all usprawnia również proces rozliczania wynagrodzeń w projektach, wykorzystując rozdzielniki kosztów, udział w projekcie na podstawie kart czasu pracy oraz dodatkowe gratyfikacje w postaci aneksów godzinowych. Dzięki temu rozwiązaniu procesy udało się uprościć nawet o 30 proc.
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: rp.pl
Łotwa zbudowała 280 km ogrodzenia na granicy z Rosją. Kosztowało około 18 mln euro. Polskie 199 km elektroniczne...
Polskie banki zabezpieczyły finansowanie jednej z kilku kluczowych inwestycji gazowych, jaką jest blok gazowy w Kozienicach, realizowany przez Eneę. Budowa ma rozpocząć się na początku przyszłego roku. Jednym z finansujących jest Bank Pekao.
Rok 2025 przyniósł przyspieszenie wzrostu PKB, imponującą hossę na GPW i zaskakująco szybkie obniżki stóp procen...
System kaucyjny dopiero wystartował, a już szykowane są kolejne zmiany. Po trzech miesiącach działania rząd pods...
Tobias Solorz i Aleksandra Żak weszli w poniedziałek do rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu. Tym samym trójka dzie...
Nowoczesna infrastruktura sieciowa, cyberbezpieczeństwo i mądre wykorzystanie sztucznej inteligencji pomagają dziś budować przewagę konkurencyjną. Technologie otwierają przed biznesem coraz więcej możliwości.
Polska gospodarka rozwija się bardzo prężnie i w tym obszarze mamy optymistyczne prognozy na przyszłość. Mimo ro...
W świecie, w którym coraz częściej liczy się wygoda, szybkość i realne korzyści z codziennych wyborów, programy lojalnościowe zyskują na znaczeniu. Nie są już tylko dodatkiem do zakupów, ale sposobem na to, by codzienne czynności – takie jak tankowanie, poranna kawa czy myjnia samochodowa – stawały się po prostu bardziej opłacalne. Jednym z najciekawszych przykładów takiego rozwiązania jest program Circle K extra, który z roku na rok zyskuje popularność wśród kierowców w całej Polsce. Co daje jego uczestnictwo? Dlaczego warto dołączyć? I jak w praktyce wygląda korzystanie z karty extra?
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas