Z basenów wolno już korzystać – ale z zachowaniem reżimu sanitarnego. Przebywać na nim może połowa maksymalnej dopuszczalnej liczby użytkowników. Informację na ten temat zarządzający basenem wywiesza w widocznym miejscu.
To jednak nie koniec ograniczeń. Z jednego toru w basenie wolno korzystać jednocześnie czterem osobom. Na terenie obiektu nie może też zabraknąć dozowników z płynem do dezynfekcji rąk. Powinny się one znajdować przy wejściu na basen, w przebieralni, przy umywalce w toalecie oraz w pomieszczeniu z natryskami. Tak jak wszędzie niezbędne jest również zachowanie dystansu. Pomiędzy osobami stojącymi w kolejce, w szatni, przebieralni, w toaletach, pod natryskami powinna być zachowana odległość co najmniej 2 metrów.
Czytaj w poradniku:
Co warto wiedzieć o działalności hoteli, basenów i uzdrowisk
Wczasy z maseczką w czasach pandemii
Wakacje w czasach zarazy: własny leżak jest bezpieczniejszy
Koronawirus: tylko nie kichnij w uzdrowisku
Z małych niecek i jacuzzi, gdzie zachowanie wymaganej odległości jest nierealne, zaleca się więc korzystać samemu lub tylko z domownikami. Ograniczenia dotyczą także saun – może w nich przebywać najwyżej połowa dopuszczalnej liczby użytkowników. Obowiązkowo wchodzi się do nich boso, bez okrycia, z wyjątkiem ręcznika. Maseczek w saunie nosić nie trzeba.
