fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Coraz więcej oszustw bankowych

Bloomberg
Skradzioną tożsamość wykorzystują coraz częściej grupy przestępcze, m.in. do wyłudzenia kredytu na nasze dane. Statystyki policji pokazują, że złodzieje tożsamości działają na coraz większą skalę.

Tylko w 2014 roku stwierdzono 13,3 tys. przypadków posługiwania się dokumentem innej osoby, 30 tys. przestępstw związanych z podrabianiem dokumentów oraz prawie 43 tys. cyberprzestępstw.

- Pierwsze dziewięć miesięcy 2015 roku to wzrost aż o 110 proc. liczby zgłoszonych oszustw bankowych (2,5 tys. w 2014 r. vs. 4 tys. w 2015 r.) – mówi insp. Anna Kuźnia, zastępca dyrektora biura prewencji i ruchu drogowego Komendy Głównej Policji.

Oszustwa związane z wykorzystaniem skradzionej tożsamości przybierają różne formy. Kilka miesięcy po fakcie możemy np. dowiedzieć się, że ktoś wynajął mieszkanie na nasze dane, wziął kredyt, wyrobił kartę kredytową lub sprzedaje fikcyjne przedmioty na portalach aukcyjnych.

Sytuacja staje się wyjątkowo trudna, kiedy do drzwi puka komornik albo listonosz z listem poleconym wzywającym do zapłaty zadłużenia, którego nie zaciągnęliśmy. Skradzioną tożsamością posługują się również grupy przestępcze – na nasze konto popełniają wykroczenia i czyny karalne, których skutki potrafią skutecznie zrujnować życie.

Jak wynika z badania MillwardBrown dla BIK, już 22 proc. Polaków znalazło się w sytuacjach związanych z ochroną danych osobowych, których bezpośrednią konsekwencją może być wykorzystanie skradzionej tożsamości w celach przestępczych. Najczęściej dotyczyły one zgubienia lub kradzieży dowodu osobistego (odpowiednio 11 proc. i 5 proc. wskazań) oraz kradzieży hasła do konta czy skrzynki e-mailowej (3 proc.).

Świadomość zagrożeń w dużym stopniu uzależniona jest od wieku. Dla 60 proc. osób młodych (15–24 lata), najbardziej niebezpieczne jest korzystanie z bankowości internetowej na publicznym komputerze, dla 60-latków natomiast zbliżeniowe płatności kartą (42 proc.) oraz wybieranie pieniędzy z bankomatu (36 proc.).

Mając na uwadze rosnącą skalę zagrożeń związanych z kradzieżą tożsamości, Biuro Informacji Kredytowej wraz z Komendą Główną Policji rozpoczynają ogólnopolską akcję edukacyjną – Nieskradzione.pl.

- Celem akcji jest uświadomienie wszystkim Polakom, że wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, aby uniknąć bardzo nieprzyjemnych konsekwencji kradzieży tożsamości – mówi Mariusz Cholewa, prezes BIK.

Przedstawiciele BIK i policji przekonują, że przede wszystkim pamiętać należy o tym, aby nie udostępniać danych osobowych niepowołanym osobom i starannie niszczyć wszystkie dokumenty, na których te dane widnieją. Nie możemy zgadzać się także na spisywanie danych z naszego dowodu przez niepowołane osoby oraz zostawiać swoich dokumentów w tzw. depozycie – np. wypożyczając sprzęt sportowy.

W razie utraty dowodu – kradzieży czy zgubienia – trzeba to jak najszybciej zgłosić do systemu DZ ( Dokumenty Zastrzeżone) prowadzonego przez Związek Banków Polskich. W kilka minut dowód zostanie wyłączony z obiegu, a informacja dotrze do wszystkich banków w Polsce, poczty oraz operatorów telefonii komórkowej. W ten sposób nikt nie będzie mógł już w tych miejscach posługiwać się naszą tożsamością.

Komisja Nadzoru Finansowego wydała niedawno rekomendację dotyczącą bezpieczeństwa płatności w internecie.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA