Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Mieczysław Groszek: Gotówka nie zniknie przez płatności bezgotówkowe

Nasycenie terminalami płatniczymi w Polsce jest o połowę mniejsze niż średnia w Unii – mówi Mieczysław Groszek, prezes Fundacji Polska Bezgotówkowa, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Aktualizacja: 01.03.2018 13:33 Publikacja: 01.03.2018 13:17

#RZECZoBIZNESIE: Mieczysław Groszek: Gotówka nie zniknie przez płatności bezgotówkowe

Foto: tv.rp.pl

Gość podał, że z transakcji bezgotówkowych w relacjach biznesowych dominuje przelew. - Liczbowo transakcji jest mało, ale wartościowo są spore - mówił Groszek. - W relacjach biznesu z konsumentami dominują płatności kartami, stanowią ponad 90 proc. płatności bezgotówkowych – dodał.

Groszek tłumaczył, że pierwszym ogniwem ekosystemu płatniczego są wydawcy kart, albo producenci instrumentów płatniczych. - W przypadku Polski to są te same podmioty. Wydawcami kart i BLIKa są banki. Drugim ogniwem są organizacje, które autoryzują transakcje. W przypadku Polski dominują Visa i Mastercard. Trzecim ogniwem są agenci rozliczeniowi, którzy dla konsumenta są niewidoczni. Agent instaluje terminal, serwisuje go i rozlicza transakcje – mówił.

Nasycenie terminali w Polsce jest o połowę mniejsze niż średnia w Unii. - 4-5 razy mniejsze niż w krajach, gdzie nasycenie jest wysokie – ocenił gość.

- Jeżeli byłoby przyzwyczajenie klienta do płacenia bezgotówkowego to terminale zostałyby „wymuszone" wśród sklepików. Potrzebny jest nacisk z rynku. W krajach, gdzie bywały takie sytuacje nastąpił przełomowy wzrost transakcji bezgotówkowych – dodał.

Reklama
Reklama

Przypomniał, że przełom w płatnościach bezgotówkowych w Szwecji zaczął się na początku lat 90., kiedy państwo w swoich relacjach komercyjnych powiedziało, że nie akceptuje innej formy niż płatności bezgotówkowe.

Groszek podał, że Polacy do lat 40 nie widzą już innej formy płatności niż bezgotówkowe. - Mając kartę idą w jeszcze bardziej wygodnym kierunku. Płacą jednym kliknięciem w telefonie i idą w kierunku BLIKa, albo płatności telefonem – mówił.

Koszty obrotu gotówkowego w Polsce to 1 proc. PKB. Daje to ok. 20 mld zł.

- Idą naszej fundacji jest wspieranie obrotu bezgotówkowego poprzez rozbudowę infrastruktury. Przez rok fundujemy terminalne i koszty prowizji od transakcji. Chcemy zdublować sieć akceptacji kart. Gotówka jednak nie zniknie. Optymalna sytuacja będzie kiedy płacenie bezgotówkowe zrówna się możliwościami z płaceniem gotówkowym – mówił.

Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama