fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Depozyty znikają z rosyjskich banków. Bank Rosji „bardzo zaniepokojony"

Moskwa
Bloomberg
W ciągu zaledwie trzech miesięcy oszczędności rublowe trzymane w rosyjskich bankach przez obywateli zmniejszyły się o 751 miliardów rubli. Oznacza to, że ludzie wycofywali z banków równowartość średnio 420 mln zł. Dziennie.

- Bank Rosji jest „bardzo zaniepokojony” sytuacją depozytów gospodarstw domowych w bankach - powiedział w poniedziałek w Dumie Państwowej Dmitrij Tulin, pierwszy wiceprezes Banku Rosji.

„Wynika to ze spadku nominalnego realnego oprocentowania depozytów, co nas bardzo niepokoi, ponieważ jest to duży problem zarówno społeczny, jak i gospodarczy” - dodał Tulin, cytowany przez agencję TASS.

Według statystyk banku centralnego, osoby fizyczne zaczęły aktywnie zamykać depozyty terminowe w rublach w kwietniu ubiegłego roku na tle pandemii, załamania ropy i rynku walutowego. Od tego czasu ich łączna wielkość spadła o 2,19 bln rubli, czyli 12 proc.

Proces ten częściowo zrekompensował napływ środków na rachunki bieżące i oszczędnościowe, ale w 2021 roku i to się skończyło: w I kwartale zanotowano spadek wpływów na konta o 280 mld rubli.

- Pod koniec ubiegłego roku depozyty gospodarstw domowych w bankach wzrosły tylko o 4,2 proc., a trend do stagnacji w tym roku utrzymuje się - przyznał wiceprezes Banku Rosji.

- Formalnie wielkość rachunków rublowych osób fizycznych w bankach rośnie - o 1,013 bln rubli w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Ale to mniej więcej tyle, ile banki płaciły odsetek ludziom w ciągu ostatniego roku - mówi Jego Susin, szef Centrum Rozwoju Strategii Gazprombanku. - W rzeczywistości oznacza to, że napływ netto pieniędzy od ludności (bez odsetek) na rachunki i depozyty rublowe w ciągu ostatnich 12 miesięcy był bliski zeru.

Proces stał się powszechny, ponieważ oprocentowanie depozytów spadło poniżej inflacji - wyjaśnia Aleksander Razuwajew, szef IAC Alpari.

W trzeciej dekadzie kwietnia średnie maksymalne oprocentowanie lokat w 10 największych rosyjskich bankach wzrosło do 4,72 proc., a w pierwszej dekadzie maja do 4,93 proc. Jest to jednak nadal poniżej oficjalnej stopy inflacji, którą Rosstat szacuje na 5,7 proc.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA