fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Aplikacje/egzaminy

Egzamin zawodowy 2020: podsumowanie pierwszego dnia

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Z takim zadaniem przyszło się zmierzyć piszącym wczoraj egzamin adwokacki.

Za nami pierwszy dzień prawniczych egzaminów zawodowych, które z powodu pandemii zostały przesunięte z marca.

Kazus na egzaminie adwokackim – jak informują nas zdający – był oryginalny. Dotyczył mężczyzny złapanego na prowadzeniu pojazdu po spożyciu sporej ilości alkoholu. Jak się okazało, polował w lesie, nie posiadając aktualnych uprawnień myśliwego. Oprócz martwego dzika w jego samochodzie znaleziono również świeżo ścięte drzewo. Zadanie sprowadzało się do napisania apelacji. U radców prawych kazus jak zawsze był inny – dotyczył przestępstwa rozboju.

W każdej komisji egzaminacyjnej wprowadzono szczególne rozwiązania sanitarne.

– Zdający mają obowiązek noszenia maseczek oraz rękawic ochronnych, a członkowie komisji przyłbic i rękawic ochronnych w kontakcie ze sobą, np. przy rejestracji, przy zdaniu prac – informuje radca prawny Marta Kruk, rzecznik prasowy Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu.

I zapewnia, że mimo wprowadzonych nadzwyczajnych środków organizacyjnych egzamin we wszystkich trzech komisjach we Wrocławiu przebiegł bez niepokojących sygnałów.

– Nie zanotowano problemów technicznych. Większość zdających korzysta z własnego sprzętu komputerowego. W tym roku we Wrocławiu mamy 147 zdających, którzy przystąpili do egzaminu. Jedna osoba zrezygnowała, dwie osoby nie stawiły się na egzamin – wylicza mec. Kruk.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA