Jak wyszkolić doradcę podatkowego, by był godny zaufania klientów? Jeszcze do niedawna w samorządzie doradców podatkowych dyskutowano o pomyśle wprowadzenia obowiązkowych szkoleń przed egzaminem zawodowym. Miały one przypominać aplikację zawodową, jaką odbywają obowiązkowo kandydaci do zawodów prawniczych. Jednak zjazd doradców w styczniu odrzucił tę koncepcję. Samorząd ma za to nową koncepcję: zintensyfikować szkolenia w relacjach mistrz–uczeń już po egzaminie zawodowym. Nowym pomysłom na zawodowe szkolenia była poświęcona debata, zorganizowana w Warszawie 11 maja, towarzysząca obchodom 30-lecia zawodu doradcy podatkowego.
Czytaj więcej
W przyszłym roku doradcy podatkowi reprezentujący podatników przed sądami będą nosili togę. Jest już projekt rozporządzenia ministra sprawiedliwośc...
Aplikacja niewłaściwa dla ekonomisty czy informatyka
Problem jest poważny, bo sam egzamin zawodowy czy nawet praktyki zawodowe w dotychczasowej formie nie dają świeżo upieczonemu doradcy praktycznych umiejętności. Natomiast jak zauważa Katarzyna Knawa, wiceprzewodnicząca Krajowej Rady Doradców Podatkowych, pomysł aplikacji upadł m.in. z tej przyczyny, że doradcami podatkowymi, w odróżnieniu od adwokatów czy radców prawnych, są bowiem nie tylko prawnicy.
– To często osoby z wykształceniem ekonomicznym czy informatycznym, które świetnie się sprawdzą jako eksperci od cen transferowych, czy też od zastosowania technologii w rozliczeniach podatkowych. Jednak przy takiej różnorodności wykształcenia i zadań, jakie podejmują doradcy podatkowi, trudno byłoby organizować jednolitą aplikację – tłumaczy Katarzyna Knawa.
Czy rolę takiej aplikacji mogłyby spełniać specjalistyczne kierunki studiów obejmujące wiedzę o podatkach? Kilka uczelni w kraju już takie studia organizuje. Jedna z nich to Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Wykładający na nim prof. Wojciech Morawski uważa jednak, że przekształcenie takich teoretycznych studiów w praktyczną aplikację byłoby ambitnym zadaniem, choćby ze względu na słabe wynagrodzenia pracowników naukowych.
– Musimy się zresztą przyzwyczaić do tego, że ogólnie zainteresowanie studiami będzie malało. Młodzi ludzie nie widzą sensu w studiowaniu, skoro całą potrzebną wiedzę czerpią z narzędzi sztucznej inteligencji – uważa prof. Morawski.
Jednak nawet jeśli młodzi absolwenci specjalistycznych studiów wiedzą sporo o podatkach, to często nie potrafią o nich rozmawiać i wyjaśniać ich zawiłości. – A to przecież podstawowa umiejętność w relacjach z klientami – przypomina Katarzyna Smoleń, członkini zarządu Mazowieckiego Oddziału KRDP. Jak wspomina, młodzi doradcy podatkowi są często zdani na naukę metodą prób i błędów, a tego dałoby się uniknąć, gdyby mogli liczyć na fachowe i zorganizowane wsparcie.
Czytaj więcej
Czy kandydaci na doradców podatkowych powinni odbywać aplikację zawodową? Środowisko samych doradców już nad tym dyskutuje. Ministerstwo Finansów j...
Błędy doradców przekładają się na składkę OC
– Błędy doradców przekładają się na odszkodowania od ubezpieczycieli, którym płacimy obowiązkową składkę OC, co z kolei wpływa na wysokość składki – tłumaczy Katarzyna Knawa. I ujawnia, że samorząd ma pomysł na zapobieganie tym błędom. Ma to być rozwinięcie programu dzielenia się doświadczeniem przez bardziej doświadczonych doradców z młodszymi kolegami i koleżankami. Taka relacja uczeń–mistrz wprawdzie nie jest niczym nowym, ale władzom samorządu zależy, by rozwinąć to w szerszy program, modnie nazywany mentoringiem.
KRDP chce wypracować program takich szkoleń dla najmłodszych doradców. Jak zapowiada Joanna Krzemińska, członkini KRDP, wiceprzewodnicząca komisji rozwoju zawodowego i szkoleń, w ciągu obecnej czteroletniej kadencji rady będą określone obszary takiego kształcenia, mentorzy zostaną nauczeni, jak mają swoją wiedzę przekazywać.
– Będziemy przy tym otwarci na głos młodych doradców, bo to oni sami często najlepiej wiedzą, jakich praktycznych umiejętności im brakuje – obiecuje Joanna Krzemińska. Wyjaśnia, że będzie tu chodziło przede wszystkim o praktyczną wiedzę dotyczącą identyfikacji potrzeb klienta, zarządzania czasem i projektami czy też najczęstszych błędów przy formułowaniu pism do urzędów i sądów. – Tego nie dają dzisiejsze praktyki zawodowe, realizowane często jedynie jako przychodzenie do kancelarii raz w tygodniu – uważa Krzemińska.
Czytaj więcej
Nie 10 tys. euro, jak dotychczas, a 50 tys. euro ma wynieść nowa minimalna suma gwarancyjna OC doradców podatkowych. Pięciokrotna podwyżka może się...