Reklama

Julita Karaś-Gasparska: Krajowy podatek minimalny, czyli podatkowy kapiszon

Krajowy podatek minimalny miał być batem na spółki unikające opodatkowania i transferujące zyski za granicę po to, aby uniknąć rozliczania podatku dochodowego w Polsce. Z uszczelnienia nic jednak nie wyszło.
Krajowy podatek minimalny, czyli podatkowy kapiszon

Krajowy podatek minimalny, czyli podatkowy kapiszon

Foto: Adobe Stock

Krajowy podatek minimalny został wprowadzony przez Polski Ład i miały go płacić spółki, które permanentnie wykazują straty albo niską rentowność (nie wyższą niż 2 proc.) z działalności operacyjnej (ze źródła przychodów innych niż zyski kapitałowe). Podstawowym celem wprowadzenia podatku minimalnego było zatem ograniczenie zjawiska unikania opodatkowania, a Ministerstwo Finansów liczyło na to, że nowe regulacje spowodują zwiększenie dochodów budżetowych. Okazało się jednak, że w zeznaniach za 2024 r. tylko 568 firm wykazało krajowy podatek minimalny, w łącznej wysokości 86 mln zł. Pozostałym udało się go uniknąć.

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Podatki
Julita Karaś-Gasparska: Kreatywność na podatkowym polu minowym
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Podatki
Julita Karaś-Gasparska: Fiskus w wersji lokalnej
Podatki
Julita Karaś-Gasparska: Przed fiskusem nic się nie ukryje
Podatki
To pierwszy rok tej ulgi podatkowej dla firm. Ma związek z konkretnymi pracownikami
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama