Reklama

Baseny z kulkami pełne bakterii

Nurkowanie w suchym basenie wypełnionym plastikowymi kulkami to dla maluchów nie tylko okazja do zabawy, ale też ryzyko kontaktu z wieloma gatunkami potencjalnie groźnych dla zdrowia bakterii i grzybów – wynika z badań naukowców z University of North Georgia.

Publikacja: 04.04.2019 22:01

Baseny z kulkami pełne bakterii

Foto: 100102405

Baseny z kulkami to popularna atrakcja komercyjnych klubów malucha, sal zabaw w centrach handlowych, przedszkolach, hotelach. Wcześniejsze badania, wykazały, że bywają one mocno zanieczyszczone – m.in. brudem, moczem i kałem. Tym razem naukowcy zdecydowali, że próbki do badań mikrobiologicznych pobiorą nie w tych masowo odwiedzanych miejscach, a z basenów kulkowych znajdujących się w specjalistycznych klinikach fizjoterapeutycznych (są tam wykorzystywane m.in. do pracy terapeutycznej z dziećmi autystycznymi) - informuje zdrowie.pap.pl.   

Na kulkach z basenów działających w specjalistycznych ośrodkach badacze zidentyfikowali  31 różnych gatunków bakterii oraz jeden gatunek drożdży. Spośród nich osiem gatunków bakterii oraz drożdże stwarzają ryzyko wywołania wielu różnych chorób. Są to m.in.: zapalenie wsierdzia, infekcje dróg moczowych, zapalenie spojówek, zapalenie opon mózgowych, zapalenie płuc, infekcje skórne, grzybica.

W sumie zbadano 6 klinik  fizjoterapeutycznych. Co ciekawe zanotowano między nimi spore różnice - zarówno pod względem liczby gatunków mikroorganizmów zamieszkujących suche baseny, jak i wielkości ich kolonii. Badacze tłumaczą, że wynika to z różnic w reżimach sanitarnych panujących w poszczególnych placówkach. Sugerują, że w niektórych ośrodkach baseny z kulkami mogły być czyszczone zbyt rzadko, nawet tylko raz na kilka tygodni.

Jakie praktyczne wnioski wypływają z tego badania? Przede wszystkim, amerykańscy badacze radzą, by za każdym razem po zabawie czy ćwiczeniach dziecka w takim basenie umyć mu dokładnie ręce. Zwracają też uwagę, że specjalne środki ostrożności należy zastosować zwłaszcza wobec dzieci, które mają rany lub otarcia na skórze, a także dzieci z osłabionym układem odpornościowym.

 Fakt, że w basenach z kulkami żyje sporo bakterii nie wydaje się zaskakujący. Wszyscy ludzie, w tym zwłaszcza dzieci, chcąc nie chcąc, przenoszą różne mikroby, np. na skórze czy ubraniach. W przypadku zdrowych dzieci elementarne zasady ostrożności i higieny powinny wystarczyć, by uniknąć zagrożenia.

Reklama
Reklama

 – Chociaż to normalne, że ludzkie mikroby są znajdowane wszędzie tam, gdzie są obecni ludzie, to jednak potrzebne są dalsze badania, które pomogą m.in. doprecyzować skalę problemu, a także opracować adekwatne standardy higieniczne – podsumowują autorzy badania.

Zdrowie
Co z podwyżkami dla pracowników ochrony zdrowia? Ministerstwo przedstawiło propozycje
Zdrowie
Rząd chce zmienić zasady podwyżek dla medyków. Związki nie wykluczają protestów
Zdrowie
CDC zmienia kalendarz szczepień dzieci po decyzji Trumpa. Lekarze krytykują zmiany
Zdrowie
Unijne vouchery za nowe antybiotyki? Dodatkowy rok ochrony patentowej dla firm
Zdrowie
Zmiany na liście leków refundowanych. Za te produkty zapłacimy więcej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama