Jak ustalił portal Zero.pl, informacja o zajęciu wierzytelności wpłynęła do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej 1 lipca. Chodzi o należności z tytułu opłat trasowych, czyli środków przekazywanych przez EUROCONTROL na rzecz instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie ruchem lotniczym.

Zajęcie wierzytelności oznacza, że do czasu zaspokojenia roszczeń lub innego rozstrzygnięcia sprawy EUROCONTROL ma obowiązek wstrzymać przekazywanie PAŻP zarówno środków już zgromadzonych, jak i tych, które będą wpływać w przyszłości. To poważny problem dla Agencji, ponieważ pieniądze z tego źródła odpowiadają za zdecydowaną większość jej budżetu.

Blokada ma związek ze sporem Polska–Pfizer

Jak wynika z ustaleń Zero.pl, decyzja o zajęciu środków jest konsekwencją nieprawomocnego wyroku belgijskiego sądu w sprawie sporu między Polską a koncernem Pfizer. Sama PAŻP nie była stroną postępowania, jednak blokada objęła wierzytelności należne Agencji.

Sprawa dotyczy kontraktu na szczepionki przeciw COVID-19. W kwietniu tego roku belgijski sąd orzekł nieprawomocnie, że Polska powinna odebrać 64 mln dawek szczepionek i zapłacić za nie około 1,3 mld euro. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało apelację.

Szczepionki były zamawiane w ramach wspólnego mechanizmu zakupowego państw Unii Europejskiej. Polska, oprócz wcześniej zakontraktowanych dostaw, zdecydowała się w 2021 r. zamówić dodatkowe partie preparatu. Łącznie skala zamówień znacząco wzrosła ponad pierwotne zapotrzebowanie.

Czytaj więcej

Pfizer kontra Polska: Kto odpowiada za kontrakt na miliony niewykorzystanych dawek?

Rok później, już po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ówczesny minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował firmę Pfizer, że Polska odstępuje od realizacji części umowy, powołując się na stan wyższej konieczności. Belgijski sąd nie podzielił tej argumentacji, uznając, że nie zwalnia ona Polski z obowiązków wynikających z kontraktu.

Amerykański koncern nie czekał na finał sporu z Polską

Rząd zapowiedział złożenie apelacji od niekorzystnego wyroku. Z  informacji Rynku Zdrowia wynika, że odwołanie ma zostać wniesione w połowie sierpnia. To jednak nie wstrzymuje działań Pfizera. Zgodnie z belgijskimi przepisami bowiem – inaczej niż w polskim porządku prawnym – skutki wyroku pierwszej instancji mogą być egzekwowane jeszcze przed jego uprawomocnieniem.

Polska wystąpiła wprawdzie o wstrzymanie egzekucji do czasu rozpoznania apelacji, ale sąd nie uwzględnił tego wniosku. W praktyce oznacza to, że koncern może już teraz dochodzić swoich roszczeń w drodze postępowania egzekucyjnego. I właśnie z tej możliwości korzysta.

Dlaczego celem stała się PAŻP

Według rozmówców Rynku Zdrowia i Newsweeka, wybór Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej nie jest przypadkowy. Chodzi o dostęp do środków publicznych, które przepływają przez instytucję związaną z państwem. W tym przypadku mowa o należnościach z EUROCONTROL, czyli organizacji przekazującej PAŻP opłaty trasowe.

– Od lat część firm stosuje mechanizm polegający na tym, że po uzyskaniu korzystnego orzeczenia w belgijskim sądzie nie poprzestają na samym wyroku, ale składają wnioski egzekucyjne o zajęcie wierzytelności związanych z danym państwem – mówi  jeden z rozmówców znających kulisy sprawy. – Problem polega na tym, że nie zawsze są to środki należne bezpośrednio Skarbowi Państwa, lecz pieniądze przypisane konkretnym jednostkom. W polskim przypadku chodzi właśnie o wierzytelności należne PAŻP – dodaje.

PAŻP zapowiada działania prawne i uspokaja ws. funkcjonowania

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podkreśla, że współpracuje w tej sprawie z Prokuratorią Generalną RP i przygotowuje formalny sprzeciw wobec decyzji o zajęciu środków, który ma zostać złożony w belgijskim sądzie. Równolegle prowadzone są działania mające zabezpieczyć finansowanie niezbędne do utrzymania ciągłości pracy Agencji.

PAŻP zapewnia przy tym, że priorytetem pozostaje utrzymanie bezpieczeństwa ruchu lotniczego i nieprzerwane świadczenie służb żeglugi powietrznej. Według deklaracji Agencji blokada środków nie oznacza zagrożenia dla bieżącej pracy ani ryzyka zwolnień pracowników.

Czytaj więcej

Polska z zapasem szczepionek na 70 lat. Wiceministra o wyroku w sprawie Pfizera

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa blokada i kiedy sprawa może zostać rozstrzygnięta. Kluczowe znaczenie będzie miało postępowanie przed belgijskim sądem oraz działania podejmowane przez polską stronę. Dla PAŻP stawka jest jednak wysoka, bo chodzi o pieniądze będące podstawą finansowania funkcjonowania systemu żeglugi powietrznej w Polsce.

Jak informował wcześniej branżowy portal polskasky.pl, podobne działania Pfizer miał podjąć także wobec Rumunii. W tamtym przypadku chodziło o blokadę wierzytelności przekazywanych przez EUROCONTROL rumuńskiemu dostawcy służb żeglugi powietrznej ROMATSA.