Reklama

Nieprawda, że „im się nie chce”

Co zrobić, by system opieki zdrowotnej kierował pacjenta ku aktywności, a nie ku utracie pracy i rencie.

Publikacja: 23.11.2015 20:00

Nieprawda, że „im się nie chce”

Foto: Rzeczpospolita, Paweł Gałka

Choroby reumatyczne powodują nie tylko cierpienie, ale też niepełnosprawność, a co za tym idzie, ograniczony dostęp do oświaty i rynku pracy. Trzeba podjąć starania, by chorzy nie wypadali poza margines zawodowy i edukacyjny, bo tylko w ten sposób ograniczymy społeczne koszty chorób reumatycznych. W tym celu potrzebny jest dobrze skoordynowany program, który uwzględniałby nie tylko leczenie szpitalne, ale też rehabilitację, pomoc psychologiczną i środowiskową, np. w miejscu pracy.

Podczas konferencji „Zdrowy powrót do pracy. Konstruktywna przyszłość", która odbyła się 18 listopada w Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, eksperci zastanawiali się, jak taki program powinien wyglądać i jak doprowadzić do jego powstania.

– Doradztwo zawodowe i dbanie o kondycję pacjenta cierpiącego na choroby stawów powinno się zacząć jak najwcześniej – mówiła Monika Ziętek ze stowarzyszenia 3majmy Się Razem. – Potrzebne są szkolenia i warsztaty dla osób młodych z chorobami reumatycznymi. Trzeba też ułatwić przenoszenie leczenia z jednego ośrodka do innego. Często się zdarza, że pacjent wypada z programu leczenia, np. kiedy się przeprowadzi. Są ludzie, którzy muszą dojeżdżać kilkaset kilometrów raz w miesiącu albo nawet raz w tygodniu, żeby kontynuować terapię. Lub dowożą swoje dzieci: co jest wielkim kłopotem, bo dorosły traci dzień pracy, a dziecko dzień nauki szkolnej.

Eksperci zgodzili się co do nieocenionej i niedocenianej roli rehabilitacji w leczeniu chorób reumatycznych. – W procesie terapeutycznym wydatki na rehabilitację są śladowe – mówiła prof. Brygida Kwiatkowska z Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji – a do tego rehabilitacja zaczyna się zbyt późno, co jest po prostu marnowaniem pieniędzy.

Każdy chory z konsultantem

– Czy można jakoś rozpoczęcie rehabilitacji przyspieszyć? – zastanawiała się Magdalena Władysiuk, prezes stowarzyszenia CEESTAHC – czy możliwe jest np., by ZUS refundował wczesną rehabilitację, nie tylko przedrentową? – pytała.

– Jest to oczywiście możliwe – odpowiadał Jan Reda, lekarz orzecznik z ZUS. – Tylko potrzebne są na to środki. Pamiętajmy, że ZUS patrzy na ubezpieczonego pod kątem zdolności do pracy, a nie leczenia. Ważna jest też motywacja pacjenta: nie każdy pacjent chce tak naprawdę wrócić do pracy.

Reklama
Reklama

Z tym ostatnim stwierdzeniem dyskutowała profesor Marzena Olesińska, konsultant mazowiecki w dziedzinie reumatologii: – A dlaczego tak bywa, że pacjent nie chce wrócić do pracy? – pytała. – Jeśli mówimy, że dlatego że „jemu się nie chce", to jest to po prostu niesprawiedliwe. Może winne jest środowisko nieakceptujące go? A może pacjent ma depresję i potrzebuje pomocy psychologicznej? Niestety, jest tak, że choroba powodująca niepełnosprawność potrafi jak gdyby wyciąć pacjenta z systemu pracy i edukacji. Na Zachodzie opracowano już pewne sposoby zapobiegania takim sytuacjom, u nas to jeszcze nie funkcjonuje. Dobrze by było, gdyby każdy chory miał konsultanta, który by go prowadził i nie pozwolił mu wypaść z normalnego życia – mówiła Olesińska.

– Jest tu pewien błąd systemowy – zauważył Filip Raciborski z Fundacji na rzecz Zdrowego Starzenia się. – System nie wspiera osób, które chcą wrócić do pracy, ale działa w sposób przeciwny. Podjęcie zatrudnienia to ograniczenie prawa do renty. Część chorych nie chce podejmować takiego ryzyka. Dla nich bezpieczniejszą strategią jest nawet bardzo niska, ale pewna renta. Obecny system w przypadku osób niepełnosprawnych kompensuje brak dochodów lub niższe dochody. Powinien natomiast skutecznie zachęcać do wchodzenia na rynek pracy. A tego właśnie brakuje.

– Wielkim utrudnieniem jest brak koordynacji różnych systemów – oceniła Magdalena Władysiuk. – Mamy na przykład rehabilitację refundowaną przez NFZ, ale też w przypadku dzieci rehabilitację zapewnianą przez system oświaty. Wiem z własnego doświadczenia, że te dwa systemy zupełnie nie współpracują. Moim zdaniem wszystkie sprawy związane z leczeniem ludzi cierpiących na choroby reumatyczne, kwestie zdrowotne, społeczne, psychologiczne, kwestie zatrudnienia mogłyby skoordynować samorządy.

Szybciej, lepiej, taniej

– Biorąc pod uwagę sytuację epidemiologiczną w zakresie chorób reumatoidalnych, zasadne jest podjęcie działań w tym zakresie. Powinny one być skoordynowane i efektywne – powiedział Janusz Sobolewski, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Jednak by samorządy mogły się zająć koordynacją leczenia chorób reumatycznych, potrzebny jest odpowiedni program, a taki zatwierdzić może jedynie Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Uczestnicząca w debacie przedstawicielka Agencji jasno określiła, czego instytucja przez nią reprezentowana potrzebuje, by taki program ocenić i aprobować.

– Jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie i podpowiedzi – zadeklarowała Katarzyna Jagodzińska z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. – Jednak byśmy mogli sprawnie oceniać skuteczność i opłacalność procedur, szpitale muszą nam przekazywać dane. A bardzo mało z nich to robi. Jeśli świadczeniodawcy z obszaru reumatologii będą nam przesyłać potrzebne dane, to bardzo ułatwi nam to pracę.

Reklama
Reklama

– Program opieki koordynowanej byłby krokiem w dobrym kierunku – stwierdził jeszcze dyrektor Wojciech Zawalski z Narodowego Funduszu Zdrowia. – Im wcześniej zdiagnozujemy pacjenta, tym mniej wydamy później na leczenie czy tak zwane koszty pośrednie.

Skoordynowany program mógłby nie tylko usprawnić leczenie i zmniejszyć ludzkie cierpienia, ale też, gdyby go opracować w odpowiedni sposób, tak mógłby pokierować pacjentami, by w miarę możliwości wracali do pracy, a nie dołączali do rzeszy rencistów. Już samo przyspieszenie dostępu do rehabilitacji dałoby doskonałe efekty, zmniejszając ryzyko wypadnięcia pacjenta z rynku zatrudnienia. Interes pacjentów jest tu całkowicie zgodny z interesem społecznym.

Zdrowie
Kto płaci niższą składkę zdrowotną, a kto nie musi płacić jej wcale? Ci pacjenci są uprzywilejowani
Zdrowie
Co z podwyżkami dla pracowników ochrony zdrowia? Ministerstwo przedstawiło propozycje
Zdrowie
Rząd chce zmienić zasady podwyżek dla medyków. Związki nie wykluczają protestów
Zdrowie
CDC zmienia kalendarz szczepień dzieci po decyzji Trumpa. Lekarze krytykują zmiany
Zdrowie
Unijne vouchery za nowe antybiotyki? Dodatkowy rok ochrony patentowej dla firm
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama