Nowy kodeks etyki opracowany latem przez Komisję Etyki Zawodowej przy Naczelnej Radzie Adwokackiej ma zastąpić obowiązujący dziś zbiór zasad etycznych. Przejmie jednak z niego większość uregulowań. Być może to sprawiło, że projekt nowego kodeksu nie wywołał silnych kontrowersji i być może jeszcze w tym roku uchwali go NRA.
Z nowości proponuje się m.in. zezwolić adwokatowi na: pozycjonowanie kancelarii w wyszukiwarkach internetowych, opisywanie prowadzonych spraw w sieci czy udział w radzie nadzorczej spółki. Adwokat mógłby być także prokurentem w spółce, ale tylko przejściowo, gdyby było to związane z wykonywaniem zlecenia usługi prawnej.
Projekt utrzymuje zakaz umawiania się z klientem wyłącznie na wynagrodzenie, które zależeć ma od wyniku procesu.
Proponuje się jednak wprowadzić ograniczenie tzw. premii za sukces do 30 proc. kwoty odzyskanej w sądzie.
Premia adwokata może wynieść do 30 proc. odzyskanej w sądzie kwoty
– Była to jedna z najbardziej dyskutowanych kwestii. Uważamy, że górną granicę tego honorarium trzeba ustanowić, żeby nie dochodziło ono np. do 90 proc. – mówi Jakub Jacyna, przewodniczący Komisji Etyki.
Inna propozycja, która wzbudziła spory, to dopuszczenie możliwości przyjmowania przez adwokatów pieniędzy klientów w depozyt. Niektórzy adwokaci twierdzili, że przechowywanie depozytów nie należy do zadań adwokackich. Podczas prac nad nowym kodeksem etyki proponowano też wprowadzenie zgody na czasowe pełnienie przez adwokatów funkcji w zarządach spółek. Część dyskutantów uważała jednak, że w takiej sytuacji adwokaci powinni zawieszać wykonywanie zawodu.
– Zadaniem komisji jest teraz opracowanie ostatecznej wersji projektu kodeksu, który będzie przedstawiony pod głosowanie NRA – mówi Jakub Jacyna.
Zdaniem prezesa NRA Andrzeja Zwary zmiany w kodeksie etyki powinny być wstępem do zmian ustawowych dotyczących zawodu adwokata.
Więcej w serwisie:
»
»
»