Kolizja dwóch pociągów dużych predkości doprowadziła do wstrzymania ruchu na linii łączącej Madryt z południowym regionem Andaluzji – poinformował w środę państwowy zarządca infrastruktury kolejowej, firma Adif. Do wypadku doszło przed godz. 9.00.
Dziesiątki zabitych, setki rannych. Tragedia w Hiszpanii
„Ruch na linii dużych prędkości Madryt–Andaluzja został wstrzymany ze względu na kolizję między dwoma pociągami” – poinformowała firma Adif na swoim koncie w serwisie X.
Jak podaje La Vanguardia, w wypadku zginąć miało co najmniej 46 osób, z kolei rząd Kastylii–La Manchy przekazał informację o przynajmniej 30 ofiarach śmiertelnych. Kolejne dziesiątki, a nawet setki pasażerów odniosły obrażenia – jak podaje portal Il Sole 24 ORE, rannych jest 179 osób. Jak poinformowało polskie ministerstwo spraw zagranicznych, brak jest informacji jakoby wśród ofiar znajdowali się Polacy.
Jako wstępną hipotezę odnośnie przyczyny wypadku podaje się awarię systemu i błąd ludzki po stronie Adif, hiszpańskiego państwowego operatora przewozów kolejowych.
Czytaj więcej
Pierwsza hipoteza na temat tego, jak doszło do katastrofy kolejowej w Hiszpanii, w czasie której pociąg szybkiej prędkości AVE z 397 pasażerami na...
Hiszpańskie Centrum Transfuzji zaapelowało o pilne oddawanie krwi wszystkich grup ze względu na „możliwy wzrost zapotrzebowania”.
Do sprawy odniósł się premier Hiszpanii
Kolizja pociągów w Hiszpanii na trasie Madryt–Sewilla
Hiszpański portal El Pais donosił o „dziesiątkach rannych”. Do zdarzenia doszło w pobliżu miejscowości Mora, Orgaz i Urda w regionie Toledo, na 118. kilometrze trasy. Zderzyły się dwa pociągi: jeden z sieci kolei AVE, obsługiwany przez przewoźnika Renfe, drugi zaś należący do firmy Iryo. Oba składy obsługiwały połączenie na trasie Madryt–Sewilla. W wyniku zderzenia, jak podaje El Pais, co najmniej dziesiątki pasażerów odniosły obrażenia. La Vanguardia wskazała na co najmniej 46 ofiar śmiertelnych, z kolei rząd Kastylii–La Manchy przekazał, że ofiar jest przynajmniej 30.
Czytaj więcej
Co najmniej 39 osób zginęło w wyniku zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości w Hiszpanii. 170 osób jest rannych.
Jak przekazał rzecznik hiszpańskiego ministerstwa transportu, pierwszy z pociągów miał nie wyhamować i uderzyć drugi od tyłu. Pociąg firmy Renfe kilka minut wcześniej zwolnił ze względu na utrudnienia w ruchu na linii. Po zderzeniu dwa jego wagony wykoleiły się i spadły z nasypu kolejowego.
Z relacji jednego z pasażerów, który rozmawiał z El Pais, wynika, że około 40 min po rozpoczęciu podróży poczuł on „silne uderzenie”. Z kolei inny pasażer opisał moment uderzenia w rozmowie z hiszpańskim nadawcą radiowym COPE.
– Usłyszeliśmy potężny huk, naprawdę gigantyczny łoskot, który trwał 10 sekund, zupełnie jakby pociąg miał się zaraz wykoleić. Przez okno po prawej stronie dostrzegliśmy zniszczony skład – domyślam się, że musiał to być ten drugi pociąg – powiedział pasażer cytowany przez portal RTE 100.
Zderzenie pociągów w Hiszpanii. Ratownicy medyczni mówią o „dantejskich” scenach
W wyniku wypadku natychmiast zamknięto linię dużych prędkości Madryt–Andaluzja. Na miejscu pojawili się pracownicy firmy Adif, zarządzającej infrastrukturą kolejową, a także osoby wysłane przez operatorów obu pociągów i personel medyczny. Sceny, które tam ujrzeli, jak twierdzi El Pais, opisali jako „dantejskie”.
Czytaj więcej
Nagrania, pochodzące z „czarnej skrzynki” pociągu Iryo, do których dotarł lokalny portal Cordópolis, świadczą o tym, że maszynista najwidoczniej ni...
Esther Padilla, rzeczniczka regionu Kastylia–La Mancha, przekazała na antenie kanału La 1 telewizji TVE, że w pociągu sieci AVE obsługiwanym przez przewoźnika Renfo nr 2080 (tym, który został uderzony w tył) znajdowało się 397 osób. Z kolei pociągiem firmy Iryo nr 6076 podróżowało 147 osób dorosłych i jedno niemowlę. Wyjaśniła, że przyczyny wypadku nie są na ten moment znane, a liczba ofiar śmiertelnych wyniosła na razie co najmniej 10.
Na miejsce skierowano trzy śmigłowce medyczne, powiadomiono także szpitale w Toledo i Alcázar de San Juan. Jak przekazała Padilla, należy spodziewać się, że „sytuacja pod względem liczby poszkodowanych ulegnie pogorszeniu”.
Z kolei hiszpańskie Centrum Transfuzji zaapelowało na swoim koncie w serwisie X o oddawanie krwi ze względu na spodziewany gwałtowny wzrost zapotrzebowania w związku z wypadkiem.