Vuczić przekonywał, że w parlamencie jest większość potrzebna do zorganizowania referendum. Przekonywał, że jeśli za dymisją opowie się większość społeczeństwa, to „ani jednego dnia dłużej” nie będzie prezydentem i „zorganizujemy nowe wybory”. Podał nawet możliwy termin: - Wybory mogłyby zostać rozpisane w styczniu, marcu lub maju – stwierdził.
Czytaj więcej
Co najmniej 14 osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych, gdy na dworcu w Nowym Sadzie runęła część dachu. Do katastrofy doszło w budynku, któr...
Wielotysięczny protest w Belgradzie, padały żądania dymisji
Po piątkowej tragedii w Nowym Sadzie w Belgradzie odbył się wielotysięczny protest, podczas którego padały hasła dymisji ministra budownictwa Gorana Vesicia, premiera Milosza Vuczevicia oraz burmistrza Nowego Sadu Milana Djuricia.
Minister Vesić zapowiedział w poniedziałek, że poda się do dymisji.
Spółka Železnice Srbije, która zarządza serbskimi kolejami w oficjalnym komunikacie po wypadku wyraziła ubolewanie i zapowiedziała, że "przyczyny i wszystkie nowe szczegóły śledztwa będą natychmiast ogłaszane”.
Niejasne powody zawalenia się dachu dworca w Nowym Sadzie
Dworzec w Nowym Sadzie otwarto w lipcu po generalnym remoncie, za który odpowiadało chińskie konsorcjum CRIC&CCCC (China Railway International Co.Ltd i China Communications Construction Company Ltd). Jak podał minister budownictwa, zawalona część dachu nie była jednak przedmiotem prac. Twierdzeniom tym zaprzeczył w nagraniu, do którego dotarły serbskie media, jeden z inżynierów, który pracował nad remontem.
Przyczyny zawalenia się betonowego zadaszenia dworca kolejowego nadal nie są znane. W sprawie wszczęto śledztwo.