Nowy Sad to miejscowość położona około 70 kilometrów na północny zachód od stolicy Serbii – Belgradu. Jak informuje agencja Reutera, przed stacją stanęły dwie duże koparki do usuwania gruzu. Lokalne stacje
telewizyjne pokazywały także znajdujące się na miejscu służby ratunkowe, w tym personel
medyczny, który przygotowywał nosze do transportu rannych.
– To niezwykle
trudna akcja ratownicza, która potrwa jeszcze kilka godzin. Około
80 ratowników z kilku miast pracuje na ciężkim sprzęcie –
powiedział minister spraw wewnętrznych Serbii Ivica Dačić. Jak podaje agencja Reutera, ciała wyciągano
spod gruzów przez całe popołudnie i wieczór. Ratownicy uwolnili
m.in. dwie kobiety uwięzione pod gruzami. – Były w stanie krytycznym – powiedziała Vesna Turkulov, szefowa ośrodka medycznego Wojwodiny,
do którego zostały zabrane kobiety.
Odjazdy pociągów z Nowego Sadu zostały wstrzymane
Lokalne media podają, że rannych mogło zostać kilkadziesiąt osób. Biuro burmistrza miasta potwierdziło incydent, ale nie podało, ile osób przewieziono do szpitali. – Pięciu zabitych nie zostało jeszcze zidentyfikowanych – powiedział prezydent Serbii Aleksandar Vučič
Z kolei kanał informacyjny N1 poinformował, że odjazdy pociągów ze stacji Nowy Sad zostały wstrzymane.
Czytaj więcej
Podczas drążenia tunelu kolejowego w Łodzi w jednej z kamienic najpierw zawalił się strop między parterem a piwnicą, a kilka godzin później – część...
„Spółka Železnice Srbije wyraża ubolewanie z powodu wypadku, a przyczyny i
wszystkie nowe szczegóły śledztwa będą natychmiast ogłoszane”
– napisało w oficjalnym komunikacie przedsiębiorstwo zarządzające
serbskimi kolejami.
Śledztwo w sprawie zawalenia się dachu w Nowym Sadzie
W internecie pojawiły się filmy z miejsca zdarzenia. Na miejsce katastrofy przyjechał prokurator, pod którego nadzorem zostanie przeprowadzone śledztwo.
„We współpracy z Komendą Policji w Nowym Sadzie oraz właściwą inspekcją i innymi służbami podejmujemy wszelkie środki i czynności zgodne z prawem, w celu ustalenia wszystkich istotnych faktów i okoliczności związanych z przyczyną tego zdarzenia” – poinformowała miejscowa prokuratura.