Konfiskata już nie szokuje. Ile samochodów zatrzymała policja nietrzeźwym kierowcom?

Policja zajęła już blisko 1,6 tys. samochodów kierowcom, którzy prowadzili po alkoholu. Na razie konfiskata znacząco nie ograniczyła pijanych na drogach.

Publikacja: 29.05.2024 04:30

W ciągu niespełna dwóch i pół miesiąca funkcjonowania nowego prawa policja w całym kraju skonfiskowa

W ciągu niespełna dwóch i pół miesiąca funkcjonowania nowego prawa policja w całym kraju skonfiskowała łącznie 1571 samochodów

Foto: Adobe Stock

Średnio ponad 140 pojazdów tygodniowo zatrzymuje obecnie policja nietrzeźwym kierowcom. Jest to skala zbliżona do tej, jaka miała miejsce w początkowej fazie, po wprowadzeniu nowych przepisów o konfiskacie aut jeżdżącym po alkoholu. A kierowców z promilami nadal wielu.

Zgodnie z obowiązującymi od 14 marca tego roku przepisami, utrata auta  grozi kierowcom, którzy prowadzą, mając we krwi ponad 1,5 promila, oraz  tym, którzy spowodują wypadek przy zawartości powyżej promila alkoholu we krwi, albo w sytuacji recydywy.

Samochód zabezpiecza policja, o konfiskacie decyduje sąd

Samochód zabezpiecza policja, o konfiskacie decyduje sąd. W poniedziałek został skierowany akt oskarżenia – w pierwszej takiej sprawie w kraju – przeciwko 22-latkowi z Ukrainy, który mając ponad 2 promile, nie mógł utrzymać się na pasie drogowym. Wpadł w Ustroniu na Śląsku. – Jest to akt oskarżenia w trybie uproszczonym. Kierowca odpowie za prowadzenie w stanie nietrzeźwości. O przepadek samochodu i wymiar kary prokurator wniesie już na rozprawie – mówi „Rz” prok. Marcin Hołubowicz, szef Prokuratury Rejonowej w Cieszynie.

Wprowadzenie konfiskaty aut nie odstraszyło definitywnie kierowców

W ciągu niespełna dwóch i pół miesiąca funkcjonowania nowego prawa policja w całym kraju skonfiskowała łącznie 1571 samochodów – odpowiada „Rz” KGP. „Są przechowywane na placach lub parkingach należących do Policji lub podmiotów gospodarczych na podstawie umowy przechowania” – wskazuje.

Dochodzą coraz to nowe przypadki, np. 29-latki z Gubina, która prowadząc z 2 promilami, spowodowała stłuczkę i uciekła, a zatrzymana zatrzasnęła zamki, położyła się na tylnym siedzeniu i udawała, że śpi. Zajęto jej audi A4 warte 34 tys. zł.

W ciągu pierwszych trzech tygodni po wejściu nowego prawa zajęto 480 aut, w kolejnych (do 24 maja) – 1091. Tempo zabezpieczeń wynikające z ujawniania nietrzeźwych kierowców – choć już mniej spektakularne – jest więc zbliżone. Wbrew oczekiwaniom wprowadzenie tak radykalnego środka nie odstraszyło definitywnie. – Zimny prysznic był tylko na początku – przyznają policjanci.

Czytaj więcej

Konfiskata pojazdów pijanym kierowcom. Ministerstwo dementuje

I tak, w pierwszym dniu obowiązywania konfiskaty w dzień powszedni złapano 167 jadących po alkoholu, a w pierwszy weekend – 260–270 – dziennie. Ale już np. 2 kwietnia we wtorek ujawniono ich już niemal pół tysiąca, a w ostatni weekend – ponad 300 dziennie.

W samej Warszawie przed wejściem konfiskaty aut (od 4 stycznia do 13 marca) policjanci zatrzymali 107 nietrzeźwych kierowców i czterech po środkach odurzających. W porównywalnym okresie po wejściu konfiskaty (14 marca – 24 maja) – już 125 nietrzeźwych i dziesięciu odurzonych.

– Statystycznie nastąpił lekki wzrost, jednak to nie są dokładnie takie same miesiące. W cieplejszych miesiącach spożywanie alkoholu nasila się – ocenia podkom. Marcin Sulik z wydziału ruchu drogowego KSP.

W całym kraju na „podwójnym gazie” złapano w tym roku 34 tys. kierowców (o 2,2 tys. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego)

W całym kraju na „podwójnym gazie” złapano w tym roku 34 tys. kierowców (o 2,2 tys. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego). Ilu miało ponad 1,5 promila podpadające pod konfiskatę samochodu – tego policyjne dane nie wyodrębniają. Jednak co roku więcej niż połowa z ogółu złapanych na jeździe po alkoholu to prowadzący w tzw. stanie nietrzeźwości, czyli popełniający przestępstwo. Utrzymująca się skala konfiskowanych aut wskazuje na istotny odsetek.

Według nowych przepisów za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym grozi do 30 tys. zł grzywny i do dwóch lat pozbawienia wolności.

Wypadków śmiertelnych z winy kierujących po alkoholu przybywa

– Konfiskata samochodów nigdzie się nie sprawdziła w krajach, które wprowadziły podobne rozwiązania, jak Holandia, Łotwa, Litwa. Generuje to większe koszty niż korzyści dla społeczeństwa. Litwa, która wprowadziła to dwa lata temu, ma problem, co robić z takimi samochodami, przekazuje je do Ukrainy w ramach pomocy. Te problemy i nas dotkną – komentuje Janusz Popiel ze Stowarzyszenia Alter Ego. I uważa, że „w Polsce mamy najniższy w Europie udział nietrzeźwych w wypadkach drogowych”.

To nie zmienia faktu, że wypadków śmiertelnych z winy kierujących po alkoholu przybywa – w zeszłym roku spowodowali 189 wypadków, w których zginęło 212 osób. To o 28 wypadków i o 40 zabitych więcej niż rok wcześniej. Bilans podbijają cudzoziemcy.

Czytaj więcej

Prawie milion kierowców złapanych przez fotoradary w 2023 roku

– Zabieranie samochodu nie ma absolutnie charakteru edukacyjnego, jest tylko opłatą społeczeństwa, dlatego skuteczność takiej kary jest niewielka i na krótką metę. Tak naprawdę ma uspokoić decydentów, że coś robią z problemem – ocenia dr Andrzej Markowski, psycholog transportu. Jak zauważa, konfiskata aut to „próba wpływania na trzeźwych, ale pijanych nie ma przekona, oni nie są w stanie krytycznie spojrzeć na swoje zachowanie”.

– Jedyny sposób to edukacja, działania profilaktyczne. Powinny być zajęcia dokształcające, umiejętność krytycznego spojrzenia na własne decyzje na drodze. To skuteczniejsze i nie jest sprzeczne z konstytucją. Bo konfiskata samochodu to ograniczenie prawa do posiadania własności, który należy często do całej rodziny – mówi dr Markowski.

Ministerstwo Sprawiedliwości chce zmian – konfiskata ma być fakultatywna, więc sąd będzie mógł ją orzec, a nie musiał.

Średnio ponad 140 pojazdów tygodniowo zatrzymuje obecnie policja nietrzeźwym kierowcom. Jest to skala zbliżona do tej, jaka miała miejsce w początkowej fazie, po wprowadzeniu nowych przepisów o konfiskacie aut jeżdżącym po alkoholu. A kierowców z promilami nadal wielu.

Zgodnie z obowiązującymi od 14 marca tego roku przepisami, utrata auta  grozi kierowcom, którzy prowadzą, mając we krwi ponad 1,5 promila, oraz  tym, którzy spowodują wypadek przy zawartości powyżej promila alkoholu we krwi, albo w sytuacji recydywy.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wypadki
Wyciek amoniaku w Koszalinie. Ewakuowano ponad 300 osób
Wypadki
Doszczętnie spłonął neogotycki pałac we Wrocławiu. Akcja strażaków trwała całą noc
Wypadki
Piorun raził grupę turystów w górach. Trzynaście osób trafiło do szpitali
Wypadki
Kontrwywiad na miejscu eksplozji w zakładach MESKO
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Wypadki
Kolejny pożar w Warszawie. Płonęła strzelnica na Bielanach
Wypadki
Pożar w szkole pod Warszawą. Zapalił się dach