Wyciek nastąpił po tym, jak podczas transportu spadł zbiornik wypełniony toksycznym gazem, poinformowała państwowa agencja informacyjna Petra, powołując się na rzecznika dyrekcji bezpieczeństwa publicznego.

Do wypadku doszło, gdy zbiornik z gazem spadł z wyciągarki i uderzył w pokład statku.

W wyniku wycieku zginęło 10 osób, 251 zostało rannych.

Władze wezwały mieszkańców miasta do pozostania w domach i zamknięcia okien.

Wyspecjalizowane zespoły wciąż walczą ze skutkami wycieku. Do Akaby wysyłano samoloty ewakuacyjne.

Fo Akaby udał się premier Jordanii Bisher al-Khasawneh, który powołał już zespół dochodzeniowy pod przewodnictwem ministra spraw wewnętrznych,