Rosyjski urząd statystyczny (Rosstat) nie zamieścił danych o realnych dochodach Rosjan w najnowszym raporcie „O sytuacji społeczno-gospodarczej” kraju za I kwartał. W publikacji, która ukazała się na stronie Rosstatu we wtorek wieczorem - niecały dzień przed przesłaniem Władimira Putin do Zgromadzenia Federalnego - usunięto dane dotyczące poziomu życia ludności.

Urząd tłumaczy to magazynowi Forbes wydłużonych czasem zbierania informacji i obiecuje, że znajdą się w pełniejszej wersji raportu, która zostanie opublikowana 29 kwietnia.

W ciągu ostatnich trzech lat po raz drugi dane o dochodach Rosjan zniknęły ze statystyk w przeddzień wystąpień Władimira Putina. Utajnianie niekorzystnych dla Kremla danych pokazujących, że rosyjskie społeczeństwo biednieje, stało się za rządów Putina normą.

W lutym 2019 r. - również tuż przed przemówieniem prezydenckim - Rosstat opublikował okrojoną wersję raportu „O rozwoju społeczno-gospodarczym” bez danych o realnych dochodach. Potem okazało się, że Rosjanie stali się biedniejsi o 1,3 procent. 

- Niewykluczone, że w I kwartale 2021 r. realne dochody spadły - mówi Dmitrij Dołgin, główny ekonomista ING dla Rosji i WNP.

W Rosji 80 proc. dochodu ludności stanowią płace. Średnio 70 milionów pracujących obywateli otrzymywało 50 615 rubli miesięcznie (2493 zł). Nominalny wzrost płac - o 7,1 proc. - w 80 procentach pochłonęła inflacja, która wiosną przyspieszyła do 5,8 proc. i stała się najwyższa od pięciu lat.

Oznacza to też realną obniżkę emerytur, gdyż indeksacja została założona na niższym poziomie. Według statystyk na koniec lutego emerytury nominalne wzrosły o 5,6 proc., czyli o 835 rubli, do 15 762 rubli (776 zł). Ale w ujęciu realnym - biorąc pod uwagę wzrost cen - emerytury zaczęły spadać po raz pierwszy od pięciu lat.

- Dynamika realnych dochodów w I kwartale może okazać się zła ze względu na przyspieszenie inflacji - mówi Natalia Orłowa, główna ekonomistka Alfa-Bank.

Już w ubiegłym roku realne dochody Rosjan spadły do poziomu z końca lat 90. Na koniec roku spadek wyniósł 3,5 proc., co obniżyło wskaźnik do minimum od dekady.

Płace realne pomimo pandemii wzrosły o 2,5 proc. do 51083 rubli. Jednak w przeliczeniu na dolary - 690 dolarów - ich wielkość powróciła do poziomów z 2009 roku.