Reklama

Na Wyspie Kangurów zginęła połowa koali

W wyniku szalejących od tygodni pożarów na Wyspie Kangurów w Australii zginęło około 25 tysięcy koali.
Na Wyspie Kangurów zginęła połowa koali

Foto: AFP

Szalejące na wyspie pożary zagroziły Parkowi Dzikich Zwierząt. Na początku tygodnia trwała walka o obronę tego miejsca przed żywiołem, który zbliżał się z kilku stron. Zagrożone było życie setek zwierząt. Jednak, jak powiedział właściciel parku, Sam Mitchell, na miejscu pojawili się wolontariusze, którzy zaopiekowali się zwierzętami.

Reklama
Reklama

Szacuje się, że w płomieniach na wyspie zginęło około 25 tysięcy koali, co stanowiło połowę ich populacji.

- Będę bronił tego miejsca. Nie chcę spłonąć. Chcę żyć, ale muszę to zrobić - powiedział Mitchell.

Na miejsce wysłano m.in. australijskich żołnierzy. Oparzone, ale uratowane koale, były opatrywane m.in. przez wojskowego weterynarza. Później, gdy zrobiło się zbyt niebezpiecznie, żołnierze dostali rozkaz opuszczenia terenu. 

Reklama
Reklama

Z parku wyjechała również partnerka Mitchella - bała się o bezpieczeństwo ich małego syna. Przez łzy tłumaczyła, że nie chce wyjeżdżać, ale musi myśleć o dziecku.

Na miejscu w parku pozostali Sam Mitchell, jego ojciec, brat i teść. 

Materiał Promocyjny
Ogrodosfera.pl - kompleksowe rozwiązania do aranżacji ogrodu, tarasu i balkonu
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama