Prośbę skierowano do MSW trzy dni po pojawieniu się informacji, że trzytygodniowy synek Begum zmarł w szpitalu, do którego trafił z obozu dla uchodźców, w którym przebywał wraz z matką. Begum, która w Syrii poślubiła dżihadystę z Holandii, straciła już wcześniej dwoje dzieci.

Urodzony w lutym Jarrah zmarł w wyniku trudności z oddychaniem. Begum skarżyła się wcześniej w rozmowie ze Sky News, że w obozie panują złe warunki i trudno jest jej zdobyć leki dla dziecka.

W liście do MSW, z którym zapoznała się telewizja Sky News, prawnik rodziny Begum pisze, że "w imieniu matki dziewczyny prosi o ponowne rozpatrzenie decyzji z 19 lutego 2019 r. o pozbawieniu Begum brytyjskiego obywatelstwa".

W dalszej części listu pojawia się apel o "okazanie łaski" w związku ze śmiercią dziecka dziewczyny.

Rodzina Begum podkreśla, że nie jest w stanie skontaktować się z Shamimą bezpośrednio.

Prawnik podkreśla również w liście, że - z tego co mu wiadomo - rząd Wielkiej Brytanii nie zweryfikował czy Begum rzeczywiście ma podwójne, brytyjsko-banglijskie obywatelstwo, kiedy pozbawiał ją brytyjskiego paszportu. Tymczasem zgodnie z brytyjskim prawem nie można pozbawiać obywatelstwa kogoś, kto po jego utracie stanie się bezpaństwowcem.

List kończy się apelem do MSW o odpowiedź w ciągu 24 godzin.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Szef MSW Sajid Javid podjął decyzję ws. pozbawienia Begum obywatelstwa w związku z troską o bezpieczeństwo kraju.