Jak podało Centralne Biuro Antykorupcyjne, przeszukania w siedzibie warszawskiego MPWiK, w stołecznym ratuszu oraz Biurze Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy prowadzą funkcjonariusze katowickiej delegatury CBA w oparciu o postanowienie wydane przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie.
Czytaj także:
Od grudnia w oczyszczalni "Czajka" nie działa spalarnia
Agenci zabezpieczają dokumentację, także elektroniczną, dotyczącą inwestycji budowy i eksploatacji tzw. spalarni, oraz związaną z wystąpieniem awarii w oczyszczalni "Czajka".
Czytaj także:
Do prokuratury wysłano zawiadomienie w sprawie "Czajki"
Prowadzone przez CBA śledztwo dotyczy m.in. niegospodarności przy zajmowaniu się sprawami majątkowymi MPWiK polegającej na niewłaściwym nadzorze podczas przeprowadzania inwestycji w zakresie modernizacji i rozbudowy oczyszczalni ścieków "Czajka".
Pod koniec sierpnia doszło do awarii kolektorów przesyłających ścieki z lewobrzeżnej części Warszawy do oczyszczalni "Czajka", leżącej na prawym brzegu. Po awarii zdecydowano o zrzucie nieczystości do Wisły. Premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie zastępczego rurociągu ułożonego na moście pontonowym, dzięki któremu ścieki przestały trafiać do rzeki i popłynęły do oczyszczalni. Później okazało się, że w "Czajce" doszło także do awarii spalarni odpadów - nie działała ona od grudnia 2018 r.
Czytaj także:
Kto odpowiada za awarię ściekową
W związku z awarią kolektora w sierpniu śledztwo wszczęła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. We wrześniu wszczęto śledztwo w sprawie niegospodarności przy zajmowaniu się sprawami majątkowymi MPWiK w związku z zarządzaniem spalarnią w "Czajce". Pod koniec września śledztwa w sprawie "Czajki" zostały połączone i objęte nadzorem przez Prokuratora Krajowego. Prowadzi je Prokuratura Regionalna w Warszawie.